W walce wieczoru gali "Wojak Boxing Night" w Raciborzu Andrzej Wawrzyk (25-0, 13 KO) pokonał jednogłośnie na punkty 31letniego Duńczyka Clausa Bertino (13-3, 8 KO) i obronił pasy WBC Baltic oraz WBA International wagi ciężkiej.
Andrzej Wawrzyk od pierwszej rundy pokazał dobre przygotowanie szybkościowe, jednak jak się okazało nie była to najłatwiejsza przeprawa boksera z Krakowa. Claus Betino często spychał 24-letniego Polaka na liny gdzie próbował zaskoczyć go ciosami z prawej ręki.
Wawrzyk próbował ciosami prostymi jak i kombinacjami bitymi w różnych płaszczyznach zaskoczyć dobrze zorganizowanego w obronie Betino. Polak próbował za namową swojego narożnika obijać korpus Duńczyka, jednak i te ciosy nie robiły większego wrażenia na potężnym Betino. Polak widząc, że ciężko będzie znokautować przybysza ze Skandynawii spokojnie punktował ciosami prostymi. Betrino zaskoczył kilka razy Wawrzyka, jednak jego akcje były zbyt wolne i czytelne.
Walka zakończyła się po dziesięciu rundach pewnym zwycięstwem niepokonanego na zawodowych ringach Andrzeja Wawrzyka. sędziowie punktowali 100-90, 98-93 oraz 99-92 dla Polaka. Dla Duńczyka była trzecia porażka na zawodowych ringach.
W innych pojedynkach raciborskiej gali, Łukasz Maciec (15-1-1, 3 KO) pokonał pochodzącego z Chorwacji, Almina Kovacevica (10-11-1, 4 KO) przez techniczny nokaut w rundzie piątej. Damian Jonak (32-0-1, 21 KO) po dobrej walce przed czasem w ósmej rundzie z nieobliczalnym i twardym Sebastianem Skrzypczyńskim (7-7-2, 3 KO).
Rafał Jackiewicz (40-10-1, 20 KO) bez większych problemów pokonał słabego boksera z Belgii Farida El Houariego (25-13-1, 14 KO). Dla Jackiewicza była to czterdziesta wygrana w piędziesiątym pierwszym występie na zawodowych ringach.
Krzysztof Bienias (42-4-1, 16 KO) pokonał na punkty w stosunku dwa do remisu Łotysza Arvydasa Trizno (13-16-2, 1 KO).