Christian Horner zdradził, iż ekipa nie odkryła jeszcze wszystkich kart jeśli chodzi o tegoroczny model bolidu. Szef Red Bulla tłumaczył się również z nietypowej prezentacji nowej maszyny.
Team nie dokonał prezentacji nowego bolidu w tradycyjny sposób w obecności fotoreporterów oraz dziennikarzy. Zamiast tego zespół umieścił w sieci krótki materiał wideo, który nie ujawnia szczegółów budowy nowego bolidu - i o to właśnie chodziło.
- Nie chcieliśmy, by bolid został obfotografowany z każdej strony przez naszych konkurentów - powiedział Christian Horner w wywiadzie dla "Auto Motor und Sport". - W ubiegłym roku podczas oficjalnego odsłonięcia bolidu na torze pojawiło się około setki fotoreporterów, którzy robili również zdjęcia z dachu pit-stopów. W mgnieniu oka wszyscy zobaczyli nasz bolid z każdej strony. W tym roku tajemnica tkwi w szczegółach, a my nie chcemy podawać naszym konkurentom pomocnej dłoni- dodał.