Andrzej Zabawa: "Wszystko powoli idzie w dobrym kierunku"

Andrzej Zabawa: "Wszystko powoli idzie w dobrym kierunku"

Andrzej Zabawa udzielił ciekawego wywiadu dla prasy. Chodzi o przywrócenie blasku polskiemu hokejowi.

Jak opowiadał były reprezentant Polski - Wysyłanie powołań do reprezentacji wiązało się z nerwami. Nie wiadomo było czy dany hokeista stawi się na zgrupowaniu, czy też nie. Dla mnie to było nie do pomyślenia. Możliwe, że dlatego, że w moich czasach, nawet by mi przez głowę nie przeszło, żeby odmówić występu w meczu kadry narodowej. Jednak zaznaczam, że sytuacja ta uległa poprawie. Jak obecny kierownik kadry narodowej podkreślał - Na ogół mamy na zgrupowaniu takich graczy, jakich sobie trener Wiktor Pysz życzy.

Również nasz były hokeista podkreśla, że sytuacja w klubach z roku na rok jest coraz lepsza. - Polepszyła się także polityka i zarządzanie w klubach. Wszystko powoli idzie w dobrym kierunku. To szczególnie cieszy, bo przecież PZHL nie może odpowiadać za wszystko, co się dzieje w polskim hokeju. Ja jednak zawsze będę zwracał uwagę na nacisk, jaki należy położyć na szkolenie młodzieży. Mam nadzieję, że prędzej czy później znajdą się pieniądze, które pozwolą na dynamiczny rozwój polskiego hokeja.

Trzykrotny olimpijczyk z orzełkiem na piersi, również ocenił system szkolenia młodzieży w Polsce, jak i pośrednio pracę szkoleniowców i prezesów. - Niestety, poza nielicznymi wyjątkami, polscy hokeiści nie mają kontraktów w zagranicznych klubach. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest szkolenie młodzieży, w którym nie ma już tyle pasji, co kiedyś. Kilkadziesiąt lat temu trenerzy robili to z przekonania, często była to praca, którą wykonywali poza swoimi głównymi zajęciami. Takie szkolenie mocno przeżywali również młodzi hokeiści. Teraz jest wiele innych rzeczy, które odciągają dzieci i młodzież od tego sportu. To problem spotykany nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Chciałbym przypomnieć, że w czasach, kiedy ja zaczynałem grać, w Krynicy podczas naboru zgłaszało się, aż stu chłopców.

Rozwijając swoją wypowiedź Zabawa opowiadał nadal o systemie szkolenia, pośrednio pracę szkoleniowców i prezesów. -Problem wciąż stanowią pieniądze. Na młodzież i ich rodziców spadają spore obciążenia finansowe, którym trzeba wyjść naprzeciw, jeśli mali hokeiści mają w przyszłości osiągać sukcesy w tej dyscyplinie sportu. Oczywiście są różnego typu dotacje, które pomagają w szkoleniu młodzieży, ale większość spraw w tym zakresie muszą załatwiać kluby. A tam nie zawsze jest odpowiedni sponsor, który może pomóc rozwijać młode talenty. Również ze względu na niedostatek pieniędzy nasze kluby kombinują, jak ściągnąć do siebie dobrych zawodników za jak najmniejszą cenę. M.in. dlatego wielu prezesów sięga po hokeistów zza naszej południowej granicy.

źródło: inf. własna + Świat Hokeja
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Mateusz Sułkowski 3 miesięcy temu

Chcesz napisać komentarz? Potrzebujesz być zalogowany(a) aby dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta możesz sie zarejestrować..