W jedynym sobotnim meczu włoskiej Serie A, Juventus pokonał na własnym stadionie Catanię 3:1 (1:1). Wygrana pozwoliła "Bianconerim" wrócić na pierwsze miejsce w ligowej tabeli.
Spotkanie na Juventus Arena rozpoczęło się bardzo nie po myśli gospodarzy. Prowadzenie Catanii już w czwartej minucie zapewnił Argentyńczyk Pablo Barrientos, który sprytnym uderzeniem przy prawym słupku pokonał Gianluigiego Buffon. Juventus niesiony dopingiem ponad trzydziestu tysięcy fanów zdołał wyrównać jeszcze w pierwszej połowie po uderzeniu z rzutu wolnego Andrei Pirlo dla którego było to dopiero pierwsze trafienie w obecnym sezonie i pierwsze w Serie A od 2 października 2010 roku.
Mecz w drugiej połowie rozstrzygnął się od momentu czerwonej kartki dla przyjezdnych z Sycylii. W 65 minucie ukarany nią został Marco Motta, notabene były defensor Juventusu, który otrzymał drugą żółta kartkę w ciągu zaledwie kilku minut. Przedmeczowe zapowiedzi opiekuna Catanii, Vicenzo Montelii o walce w Turynie o trzy punkty legły w tym momencie w gruzach. Sycylijczycy wyraźnie cofnięci drugiego gola stracili w 75 minucie po celnej główce Giorgio Chielliniego. W roli asystującego wystąpił Andrea Pirlo. Włoch był zresztą bohaterem dnia w ekipie "Starej Damy". W 81 minucie zapisał bowiem drugą asystę na swoim koncie przy trafieniu Fabio Quagliarelli i z dorobkiem trzech punktów za gol i dwie asysty zasłużył na miano zawodnika meczu.
Wygrana pozwoliła Juventusowi na objęcie fotelu lidera Serie A. Piłkarze z Turynu mają 49 punktów i wyprzedzają o dwa drugi w tabeli Milan, mając wciąż jeden mecz zaległy do rozegrania. Swoje spotkanie w ramach 24. kolejki Milan rozegra jutro na Stadio Dino Manuzzi w Cesenie.
Juventus FC - Catania Calcio 3:1 (1:1)
0:1 - Pablo Barrientos (4.)
1:1 - Andrea Pirlo (21.)
2:1 - Giorgio Chiellini (75.)
3:1 - Fabio Quagliarella (81.)