Copa Del Rey: Dogrywka decyduje o triumfie Barcelony!

Dodany 22-05-2016, 23:09, do: Liga hiszpańska,
Copa Del Rey: Dogrywka decyduje o triumfie Barcelony!

Pomimo kłopotów Barcelona zdołała zdobyć swój 28. w historii Puchar Króla Hiszpanii. Do tego sukcesu podopieczni Luisa Enrique potrzebowali jednak aż dogrywki, bo Sevilla jak zawsze nie oddała nawet centymetra boiska.

Ostatni akord hiszpańskiego futbolu przed letnią przerwą, finał Copa del Rey rozgrywany pomiędzy Mistrzem Hiszpanii, a niedawnym zdobywcą trzeciej z rzędu Ligi Europy. Już samo to wskazywało, że czeka nas widowisko pierwszej klasy, a potwierdzały to również niedawne starcia obu tych ekip. Faworytem z pewnością byli piłkarze z Katalonii, ale podopieczni Emery'ego bez walki nie oddają żadnego meczu.

Zgodnie z oczekiwaniami zaczęło się od wielkiego tempa, swoje pierwsze szanse już po ośmiu minutach mieli Gameiro oraz Suarez. Lepsza była ta Urugwajczyka, ale po przyjęciu piłki jego strzał z granicy pola karnego był zbyt lekki i przeleciał nieznacznie obok bramki Rico. Brakowało jednak takich stuprocentowych okazji, bo nie dopuszczali do niej dobrze ustawieni defensorzy. Ogień na boisku pojawił się w 36.minucie, ale po czerwonej kartce, którą obejrzał Javier Mascherano. Argentyńczyk łatwo został ograny przez Gameiro i sfaulował wychodzącego na idealną pozycję Francuza. Jeszcze w samej końcówce po rzucie rożnym bardzo dobrą szansę miał Gerard Pique, ale jego uderzenie głową poleciało tylko nad poprzeczką. Pięć minut po wznowieniu gry na strzał zdecydował się zupełnie niepilnowany Ever Banega i do szczęścia zabrakło niewiele, bo futbolówka odbiła się od słupka i wyszła za światło bramki. Sytuacja Barcelony skomplikowała się jeszcze bardziej w 56.minucie po urazie Suareza, a zastąpić go musiał Rafinha. Nadszedł moment zdecydowanej przewagi po stronie piłkarzy Unaia Emery'ego, piłka lecąca w pole karne blokowana była jednak skutecznie przez Pique oraz Busquetsa. W 92.minucie podobny błąd jak Mascherano popełnił Ever Banega i do dogrywki obie drużyny przystępowały w osłabieniu.

Potrzebna była dogrywka do rozstrzygnięcia, a tam już po siedmiu minutach padł pierwszy gol. Dalekie idealne podanie posłał Messi, a wykorzystał to Jordi Alba wygrywając pojedynek siłowy z Vitolo i oddając strzał po długim słupku bramki. Siedem minut po tej bramce mogli podopieczni Enrique zamknąć pojedynek, ale dwukrotnie kapitalnie interweniował Sergio Rico po strzałach Pique oraz Daniego Alvesa. Andaluzyjczycy choć wybitnie dążyli do wyrównania wyniku nie zdołali tego uczynić, brakowało "kropki nad i" w ich poczynaniach ofensywnych. Jeszcze w doliczonym czasie do dogrywki za brutalny faul i dyskusje z boiska wyleciał Carrico, a Katalończycy skrzętnie to wykorzystali w 122.minucie dobijając rywala po trafieniu Neymara.

FC Barcelona - Sevilla FC 2:0 (0:0)(0:0)(1:0)
1:0 - Jordi Alba (97.)
2:0 - Neymar (120+2.)

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Dani Alves, Gerard Pique, Javier Mascherano, Jordi Alba (120. Sergi Roberto) - Ivan Rakitić (46. Jeremy Mathieu), Sergio Busquets, Andres Iniesta - Neymar, Lionel Messi, Luis Suarez (56. Rafinha)

Sevilla: Sergio Rico - Mariano Ferreira (79. Jewhen Konopljanka), Daniel Carrico, Adil Rami, Sergio Escudero - Grzegorz Krychowiak, Vicente Iborra (106. Fernando Llorente) - Coke, Ever Banega, Vitolo - Kevin Gameiro

Żółte kartki: Alba, Neymar, Alves, Iniesta / Rami, Vitolo, Iborra, Krychowiak, Konopljanka, Escudero, Gameiro, Carrico

Czerwona kartka: Javier Mascherano /Barcelona/ (36.); Ever Banega /Sevilla/ (90+2.) - faule taktyczne; Daniel Carrico /Sevilla/ (120+1.) - druga żółta kartka

Sędzia: Carlos Del Cerro Grande

źródło: inf.własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Mateusz Dubiczeńko prawie rok