Lotto Ekstraklasa: Cracovia pokonała Wisłę w Wielkich Derbach Krakowa!

Dodany 05-08-2016, 21:29, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Cracovia pokonała Wisłę w Wielkich Derbach Krakowa!

W drugim piątkowym spotkaniu Cracovia pokonała na własnym stadionie Wisłę 2:1 (2:0). Gole dla "Pasów" strzelali: Marcin Budziński oraz Mateusz Szczepaniak, honorowe trafienie dla "Białej Gwiazdy" zdobył Małecki. Dzięki tej wygranej "Pasy" przesunęły się na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Wielkie Derby Krakowa to ogromne wydarzenie. Dwie najlepsze drużyny z grodu Kraka mierzyły się w piątkowy wieczór już 192. raz w historii. Bezpośredni bilans był po stronie "Białej Gwiazdy", która 85 pojedynków rozstrzygnęła na swoją korzyść. W 62 meczach lepsi okazywali się gracze "Pasów", a 44 razy padał remis. Jednak każde spotkanie to nowa historia i tak o 20:30 wszystko rozpoczęło się od nowa.

Cracovia nie mogła wymarzyć sobie lepszego początku spotkania. Ledwo sędzia dał znak do rozpoczęcia spotkania, a już oglądaliśmy pierwszą bramkę! Z prawej strony rozpędził się Wójciki, jeden z zawodników pechowo wybił piłkę tak, że trafiła ona do Budzińskiego, a ten bez przyjęcia kropnął z około 20. metrów i wyprowadził swój zespół na jednobramkowe prowadzenie. Świętowanie przy ul. Kałuży trwało w najlepsze! Wisła od razu po stracie bramki ruszyła do odrabiania strat. Groźnie pod bramką Sandomierskiego zrobiło się pod koniec pierwszego kwadransa gry. Najpierw w doskonałej sytuacji znalazł się Ondrasek, a później zza pola karnego próbował Mączyński, ale w obu przypadkach bramkarz "Pasów" potwierdził swoją klasę. Jednak i Cracovia nie postanowiła się tylko bronić. W odpowiedzi uderzał Jendrisek, jednak niecelnie. Dalsze minuty spotkania były toczone w bardzo wysokim tempie. Akcje przenosiły się z jednej bramki pod drugą i tak na prawdę nie można było wskazać drużyny, która przeważała. Jednobramkowe prowadzenie utrzymywało się do 44. minuty. Wtedy to Cracovia przeprowadziła akcję, która dała drugiego gola! Ponownie jak przy pierwszym trafieniu duży udział przy golu miał Wójcicki, który pomknął prawą stroną, dograł na piąty metr, a tam znakomicie odnalazł się Szczepaniak, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Po pierwszej części gry Cracovia prowadziła już 2:0 i sytuacja "Białej Gwiazdy" stawała się dramatyczna.

Druga część spotkania mogła się rozpocząć znakomicie dla "Pasów" Z bliskiej odległości główkował Wójcicki, jednak piłka po jego strzale przeleciała obok słupka. Gra w drugiej połowie była toczona w słabszym tempie niż w pierwszej. Wisła zaczęła kontrolować przebieg spotkania, Cracovia ograniczyła się do obrony i ewentualnych kontr. "Biała Gwiazda" przeważała, jednak albo brakowało jej skuteczności, albo na posterunku był Sandomierski. Wisła biła głową w mur, aż do 87. minuty spotkania. Wtedy to kontaktową bramkę, po strzale z bliskiej odległości zdobył Patryk Małecki. Jednak podopiecznych Dariusza Wdowczyka nie było stać na nic więcej i ostatecznie Cracovia pokonała Wisłę 2:1 i tym samym objęła prymat w mieście!

Cracovia - Wisła Kraków 2:1 (2:0)
1:0 - Marcin Budziński (2.)
2:0 - Mateusz Szczepaniak (43.)
2:1 - Patryk Małecki (87.)

Cracovia: Grzegorz Sandomierski - Jakub Wójcicki (72. Diego Ferraresso), Piotr Polczak, Hubert Wołąkiewicz, Luiz Carlos Santos Deleu - Miroslav Covilo, Marcin Budziński, Tomas Vestenicky (30. Mateusz Wdowiak), Mateusz Cetnarski (84. Sebastian Steblecki), Erik Jendrisek - Mateusz Szczepaniak.

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywska, Arkadiusz Głowacki, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak - Krzysztof Mączyński (79. Alan Uryga), Denis Popović (60. Petar Brlek) - Rafał Boguski, Paweł Brożek (45+1 Mateusz Zachara), Patryk Małecki - Zdenek Ondrasek.

Żółte kartki: Polczak - Popović, Sadlok, Małecki.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

Widzów: 14 000.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Konrad Kaczmarczyk 9 miesięcy temu