I liga: Trzy remisy oraz zwycięstwa Sandecji i Znicza

Dodany 17-09-2016, 20:31, do: I liga,
I liga: Trzy remisy oraz zwycięstwa Sandecji i Znicza

Pięć spotkań 9. kolejki I ligi rozegrano w sobotę. W Zabrzu i Mielcu kibice nie doczekali się bramek. Remis padł również w Legnicy, lecz tam obydwa zespoły zdobyły po dwa gole. Po trzy punkty na swoje konto zapisały Sandecja Nowy Sącz i po raz pierwszy w sezonie Znicz Pruszków.

Górnik Zabrze nie zdołał wykorzystać atutu własnego boiska i pokonać Bytovię Bytów. Tego samego nie zdołała uczynić Stal Mielec, która bezbramkowo zremisowała ze Stomilem Olsztyn. Miedź Legnica choć prowadziła już 2:0 to jednak dała sobie wbić dwa gole i ostatecznie zremisować z GKS-em Katowice. Strzelanie w 18. minucie rozpoczął Mariusz Rybicki, który dopadł do wypiąstkowanej piłki przez bramkarza gości i huknął nie do obrony w samo okienko. Cztery minuty później po centrze w pole karne piłkę do sieci "szczupakiem" wpakował Adrian Łuszkiewicz. W 25. minucie gola kontaktowego zdobył Grzegorz Goncerz. Snajper "Gieksy" uderzeniem z dystansu pokonał Pawła Kapsę. Dziesięć minut później po wydawało się niegroźnym dośrodkowaniu w pole karne Tomasz Midzierski nie porozumiał się z własnym bramkarzem i wpakował futbolówkę do własnej sieci. W 86. minucie Goncerz mógł zapewnić przyjezdnym trzy punkty, lecz jego strzał z rzutu karnego obronił Kapsa.

Sandecja Nowy Sącz pokonała wicelidera z Suwałk i sama zasiadła na drugim miejscu w tabeli. Gospodarze przegrywali od 20. minuty po tym jak Kamil Adamek wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Damiana Kądziora i strzałem głową umieścić futbolówkę w bramce. Wyrównanie padło jeszcze przed przerwą. W 33. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Grzegorz Baran i celnym uderzeniem pokonał Hieronima Zocha. Decydujące trafienie dające zwycięstwo gospodarzom padło w 69. minucie. Wówczas Maciej Korzym wykorzystał podanie Kamila Słabego i mając przed sobą pustą bramkę nie mógł się pomylić.

Również wynikiem 2:1 zakończyło się starcie Wisły Puławy ze Zniczem Pruszków. W tym jednak przypadku to goście byli górą. Wisła prowadziła do przerwy po bramce z rzutu karnego Sylwestra Patejuka. Po zmianie stron skuteczniejsi byli przyjezdni. Najpierw w 52. minucie Adrian Paluchowski nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał wybronił Andrzej Witan. Osiem minut później był już jednak remis. Radosław Bartoszewicz strzałem z linii pola karnego trafił w prawy górny róg bramki. Gola na wagę pierwszych trzech punktów dla Znicza w tym sezonie w 81. minucie zdobył Paluchowski. Napastnik gości przymierzył w lewy róg bramki nie dając szans bramkarzowi.

Górnik Zabrze - Bytovia Bytów 0:0

Stal Mielec - Stomil Olsztyn 0:0

Miedź Legnica - GKS Katowice 2:2 (2:2)
1:0 - Mariusz Rybicki (18.)
2:0 - Adrian Łuszkiewicz (22.)
2:1 - Grzegorz Goncerz (25.)
2:2 - Tomasz Midzierski (35. samobój)

Sandecja Nowy Sącz - Wigry Suwałki 2:1 (1:1)
0:1 - Kamil Adamek (20.)
1:1 - Grzegorz Baran (33.)
2:1 - Maciej Korzym (69.)

Wisła Puławy - Znicz Pruszków 1:2 (1:0)
1:0 - Sylwester Patejuk (34. karny)
1:1 - Radosław Bartoszewicz (60.)
1:2 - Adrian Paluchowski (81.)

źródło: inf. własna + lajfy.com
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz 9 miesięcy temu