III liga: Smutne pożegnanie Widzewa z jesienią

Dodany 27-11-2016, 16:02, do: III liga,
III liga: Smutne pożegnanie Widzewa z jesienią

Fatalnie zakończyli rundę jesienną rozgrywek III ligi grupy I piłkarze Widzewa. W zaległym meczu przegrali w Ząbkach z drugą drużyną Legii Warszawa 1:3 (1:1). Tym samym najgorszym od czasów Rafała Pawlaka bilansem spotkań swoją przygodę z łódzkim klubem kończy Tomasz Muchiński.

Spotkanie z rezerwami Legii nie mogło się zacząć gorzej dla widzewiaków. Już w 3 min. Szymański strzałem z ostrego kąta pokonał wracającego do bramki Chorosia. Łodzianie próbowali podnieść się po tym ciosie, ale zarówno Tladze jak i Szewczykowi brakowało precyzji i szczęścia. Dopiero w 44 min. po długim wykopie Chorosia i minięciu obrońców Legii, Michalski minął Majeckiego i strzelił do pustej bramki. Do przerwy było 1:1.

Po zmianie stron gra nie uległa zmianie. Widzew miał niewiele sytuacji bramkowych, ale te, które stworzył powinny zakończyć się bramkami. Jednak m.in: Michalski chybił z kilku metrów. W 67 min. fatalnie zachował się Choroś, a dzięki temu Szymański spokojnie umieścił piłkę w siatce. W 81 min. mogło być 2:2, ale po akcji ZawodzińskiegoKowalczykiem ten drugi ładnie strzelił, ale Majecki nogami wybronił to uderzenie. Dzieło upokorzenia Widzewa dopełnił Szczepański w 85 min., któremu przy golu wybitnie pomógł Choroś.

Legia II Warszawa - Widzew Łódź 3:1 (1:1)
1:0 - Sebastian Szymański (3.)
1:1 - Mateusz Michalski (44.)
2:1 - Sebastian Szymański (67.)
3:1 - Miłosz Szczepański (85.)

Legia II: Majecki – Szrek, Zawal, Małachowski, Hołownia – Urbański (89. Waniek), Szymański (79. Suchanek) – Trąbka (61. Szczepański), Vranjes, Nawotka – Kulenovic (58. Ryczkowski)

Widzew: Choroś – Kozłowski, Bargieł, Zieleniecki, Gromek (77. Możdżonek) – Budka (85. Strus), Rodak, Szewczyk, Michalski (72. Zawodziński) – Tlaga (77. Kowalczyk) – Mąka

Żółte kartki: Małachowski (Legia II) – Kozłowski (Widzew)

Sędzia: Robert Olszewski (Olsztyn)

źródło: inf.własna+wwww.widzewtomy.net
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Mateusz Dębski 9 miesięcy temu