Lotto Ekstraklasa: Wisła Płock uratowała punkt w końcówce

Dodany 12-02-2017, 18:16, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Wisła Płock uratowała punkt w końcówce

Pierwszy niedzielny mecz 21. kolejki Lotto Ekstraklasy rozegrany w Płocku nie był zbyt porywający. Niewiele zabrakło by miejscowa Wisła przegrała ze Śląskiem Wrocław, lecz gospodarzy przed porażką uratował Jose Kante, który w ostatnich sekundach zdobył gola na wagę punktu dla "Nafciarzy".

Pierwsi na prowadzenie w tym meczu już w 4. minucie mogli wyjść goście. Po dograniu z lewej flanki w pole karne strzał oddał Ryota Morioka i futbolówka po nodze Kamila Bilińskiego trafiła w słupek. W odpowiedzi Giorgi Merebaszwili w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z odważnie wychodzącym z bramki Mariuszem Pawełkiem. Na kolejną ciekawsze akcje przyszło nam czekać do 25. minuty. Wówczas Morioka wpadł na szybkości z piłką w pole karne i ostatecznie jego uderzenie zablokował obrońca. Trzy minuty później aktywny Merebaszwili huknął z okolic pola karnego i piłka po nodze defensora wyszła na korner. W 35. minucie po centrze Kamila Dankowskiego tuż obok bramki główkował Biliński. W końcówce pierwszej połowy ponownie Merbeszwili był bliski zdobycia gola, ale i tym razem nie zdołał umieścić futbolówki w sieci.

Druga połowa rozpoczęła się doskonałą okazją Śląska na objęcie prowadzenia. W 52 minucie po centrze z prawej flanki kompletnie niepilnowany Morioka z bliskiej odległości przeniósł futbolówkę nad bramką. Japończyk kolejną okazję na zdobycie bramki miał w 64. minucie, ale tym razem piłka po nodze rywala opuściła plac gry. Na kolejne emocje trzeba było czekać do końcówki spotkania. Najpierw rozszalał się Merebeszwili, który indywidualnymi rajdami z połowy boiska starał się umieścić piłkę w siatce, ale pod koniec zawsze mu brakowało wykończenia. Najpierw w 79. minucie jego strzał zablokowali obrońcy, a trzy minuty później minął już w bramce Pawełka, lecz przy próbie strzału skiksował. W odpowiedzi piłkarze Śląska wyszedł z kontrą, która dała im prowadzenie. Morioka dograł w pole karne do Roberta Picha, a ten technicznym uderzeniem na dalszy słupek nie dał szans Kiełpinowi. Płocczanie walczyli ambitnie do samego końca i gdy wydawało się, że trzy punkty powędrują na konto wrocławian bramkę wyrównującą zdobył Jose Kante. Gwinejczyk przyjął sobie futbolówkę w szesnastce i myląc zwodem Piotra Celebana płaskim strzałem umieścić piłkę w sieci. Po tej sytuacji sędzia zakończył to spotkanie.

Wisła Płock - Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)
0:1 - Robert Pich (82.)
1:1 - Jose Kante (90+4.)

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński, Tomislav Bozić, Damian Byrtek, Kamil Sylwestrzak - Maksymilian Rogalski (73. Sergiej Kriwiec), Piotr Wlazło - Giorgi Merebaszwili, Dimytyr Iliew, Arkadiusz Reca (78. Damian Piotrowski) - Mateusz Piątkowski (62. Jose Kante).

Śląsk Wrocław: Mariusz Pawełek - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Adam Kokoszka, Mariusz Pawelec - Aleksandar Kovacević, Sito Riera (66. Alvarinho) - Łukasz Madej (87. Ostoja Stjepanović), Ryota Morioka, Robert Pich (90+3. Joan Angel Roman) - Kamil Biliński.

Żółte kartki: Wlazło, Iliew.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz 5 miesięcy temu