Lotto Ekstraklasa: Zwycięstwo Śląska po bramce rezerwowego

Dodany 18-02-2017, 20:17, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Zwycięstwo Śląska po bramce rezerwowego

W drugim sobotnim meczu 22. kolejki Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław pokonał skromnie Wisłę Kraków 1:0 (0:0). "Biała Gwiazda" miała optyczną przewagę w tym meczu, ale zabrakło jej skuteczności pod bramką Mariusza Pawełka.

Piłkarze Śląska w pierwszych minutach meczu pozwolili rywalom na grę piłką. Wisła próbowała stworzyć sobie okazje pod bramką przeciwnika, ale nie potrafiła przedrzeć się przez dobrze ustawioną defensywę gospodarzy. Pierwsze strzały obydwu drużyn były dalekie od ideału. W 21. minucie bliski szczęścia był Kamil Biliński, lecz po centrze Sito Riery główkował tuż obok bramki. Cztery minuty później najpierw próbę Macieja Sadloka z dystansu pewnie wyłapał bramkarz, a w odpowiedzi Biliński ponownie nie potrafił umieścić futbolówki w bramce strzelając tym razem nad poprzeczką. Moment później szarżę w polu karnym Pawła Brożka przerwał dobrym wejściem jeden z miejscowych defensorów. W 38. minucie Śląsk miał rzut wolny. Piłkę wrzuconą przez Roberta Picha głową podbił Łukasz Madej i ta szczęśliwie dla gości wylądowała jedynie na górnej siatce. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Na początku drugiej połowy bezpośrednio z rzutu wolnego huknął Kamil Dankowski i Łukasz Załuska z trudem zatrzymał piłkę. Potem na boisku więcej z gry mieli podopieczni Kiko Ramireza. Liczne akcje Wisły mogły się podobać, lecz brakowało ich wykończenia. W 65. minucie ładnie z dystansu strzelił Krzysztof Mączyński, ale Mariusz Pawełek był na posterunku. Trzy minuty później świetnie w pole karne z piłką zabrał się Patryk Małecki. Wszystko zrobił jak należy i w sytuacji sam na sam mierząc na dalszy słupek pomylił się o włos. Krakowianie atakowali, a to Śląsk zdobył gola. W 76. minucie po dobrze przeprowadzonej kontrze futbolówka trafiła w szesnastkę do Joana Romana, który mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Przyjezdni ruszyli do odrabiania straty, lecz robili to nieporadnie. W 83. minucie Joan Roman mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, lecz tym razem Załuska nie dał się pokonać. W końcówce podopieczni Jana Urbana grali mądrze w obronie i dowieźli korzystny wynik do końcowego gwizdka.

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
1:0 - Joan Roman (76.)

Śląsk Wrocław: Mariusz Pawełek - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Adam Kokoszka, Mariusz Pawelec - Sito Riera (66. Joan Roman), Aleksandar Kovacević, Łukasz Madej, Ryota Morioka, Robert Pich - Kamil Biliński (80. Alvarinho).

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (73. Semir Stilić), Pol Llonch, Krzysztof Mączyński, Petar Brlek (62. Hugo Videmont), Patryk Małecki - Paweł Brożek (81. Zdenek Ondrasek).

Żółte kartki: Pich - Małecki, Głowacki.

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

Widzów: 9667.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz 2 miesięcy temu