Lotto Ekstraklasa: Niewykorzystane szanse w Niecieczy

Dodany 04-03-2017, 20:16, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Niewykorzystane szanse w Niecieczy

Drugi sobotni mecz 24. kolejki Lotto Ekstraklasy rozegrany w Niecieczy rozczarował. Mimo wielu okazji obydwu drużyn, piłka ostatecznie nie znalazła drogi do siatki i miejscowy klub Bruk-Bet Termalica zremisował bezbramkowo z Ruchem Chorzów.

Gospodarze mogli prowadzić już w 6. minucie kiedy to David Guba zdołał dopaść do zbyt mocno zagranej piłki, ale w sytuacji sam na sam nie udało mu się pokonać odważnie interweniującego Libora Hrdlickę. W odpowiedzi osiem minut później Jarosław Niezgoda minął już wychodzącego z bramki Krzysztofa Pilarza, ale piłkę po jego strzale zdołał zatrzymać powracający Przemysław Szarek. "Słonie" kolejną groźną akcję przeprowadzili w 22. minucie. Wówczas po dwójkowej akcji Vladislavs Gutkovskis - David Guba, ten drugi wycofał piłkę do łotewskiego napastnika, którego strzał zdołał obronić golkiper Ruchu. Sześć minut później to Słowak zdecydował się kończyć akcję strzałem z dystansu i nieznacznie się pomylił. Ataki miejscowych nie ustawały. W 33. minucie po raz kolejny świetnie w bramce "Niebieskich" spisał się Hrdlicka, który czubkami palców wybronił techniczne uderzenie Samuela Stefanika. Goście zdołali odeprzeć napór miejscowych do gwizdka oznajmiającego przerwę.

Druga połowa również zaczęła się przewagą gospodarzy. W 50. minucie strzał Guby przewrotką został zablokowany, a dobitkę Gutkovskisa zdołał wybronić golkiper. W odpowiedzi wyborną szansę na objęcie prowadzenia mieli podopieczni Waldemara Fornalika. Po centrze z rzutu rożnego do strzału głową doszedł Michał Helik. Futbolówka trafiła w plecy rywala i wróciła pod nogi defensora przyjezdnych i tym razem jego próbę zdołał obronić Krzysztof Pilarz. W 65. minucie zdaniem sędziego Helik faulował w polu karnym Artema Putiwcewa i mieliśmy rzut karny, którego na gola nie zamienił Wojciech Kędziora. Intencję napastnika Bruk-Betu Termaliki wyczuł, będący dziś w wybornej formie, Hrdlicka. Niecieczanie ryzykowali coraz bardziej czym otwierali drogę rywalom na wyprowadzanie szybkich kontr. Okazje po szybkich akcjach mieli Łukasz Moneta i Patryk Lipski, lecz Pilarz wyszedł z tego pojedynku górą. W 89. minucie szansę na bramkę miał rezerwowy Dawid Nowak. Napastnik przyjął sobie ładnie piłkę i huknął minimalnie niecelnie. W doliczonym czasie Roman Gergel mógł wpisać się na listę strzelców, ale jego strzał tuż przed bramką zablokował Martin Konczkowski.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Ruch Chorzów 0:0

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Krzysztof Pilarz - Patryk Fryc, Przemysław Szarek, Artem Putiwcew, Guilherme - Bartłomiej Babiarz (77. Dawid Nowak), Mateusz Kupczak - David Guba (62. Wojciech Kędziora), Samuel Stefanik, Patrik Misak (60. Roman Gergel) - Vladislavs Gutkovskis.

Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Marcin Kowalczyk, Michał Helik, Michał Koj - Miłoasz Przybecki (83. Miłosz Trojak), Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk, Patryk Lipski, Łukasz Moneta (81. Paweł Oleksy) - Jarosław Niezgoda (90. Jakub Arak).

Żółte kartki: Fryc, Szarek, Putiwcew - Koj, Kowalczyk, Helik.

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

Widzów: 3079.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz miesiąc temu