Lotto Ekstraklasa: Lech pokonał Lechię po brutalnym hicie kolejki

Dodany 05-03-2017, 20:41, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Lech pokonał Lechię po brutalnym hicie kolejki

Dzięki bramce Radosława Majewskiego Lech Poznań wygrał z Lechią Gdańsk 1:0 (0:0). Niestety spotkanie częściej przypominało galę MMA niż piłkarskie widowisko. Sędzia Szymon Marciniak wyrzucił z boiska trzech piłkarzy Lechii Grzegorza Kuświka, Sławomira Peszkę i rezerwowego bramkarza Vanję Milinkovica - Savica, a także szkoleniowca Kolejorza Nenada Bjelicę. Dodatkowo pokazał łącznie aż dwanaście żółtych kartek.

Obaj trenerzy zaskoczyli wyjściowymi składami na to spotkanie. Nenad Bjelica posadził na ławce rezerwowych Dawida Kownackiego, który w ostatnich czterech meczach zdobył pięć goli. Natomiast w pierwszej jedenastce gdańszczan zabrakło miejsca dla Flavio Paixão i jednego z bohaterów ostatniego pojedynku z Cracovią Simeona Sławczewa. W ich miejsce Piotr Nowak wypuścił od początku Rafała WolskiegoGino van Kessela. Dodatkowo szkoleniowiec Biało-Zielonych nie mógł skorzystać ze swojego filaru obrony, zawieszonego za kartki Mario Maločy, a także kontuzjowanych Marco PaixãoBartłomieja Pawłowskiego. Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele sytuacji podbramkowych. Gospodarze przeważali od początku, po kwadransie dwa pojedynki sam na sam z Szymonem Pawłowskim wygrał Dušan Kuciak. Lechia miała problemy z rozgrywaniem akcji, gdyż Milosa Krasica i Rafała Wolskiego świetnie od gry odcinali defensywni pomocnicy Kolejorza. Matúš Putnocký tylko raz musiał interweniować w tej części gry po strzale w 39. min zza pola karnego Wolskiego. Po gwizdku Szymona Marciniaka zapraszającym na przerwę doszło do przepychanek pomiędzy oba zespołami. W konsekwencji sędzia główny wysłał na trybuny Nenada Bjelicę, a kilku piłkarzom pokazał żółte kartoniki.

Po przerwie na boisku co chwilę robiło się gorąco, niestety nie z powodu okazji bramkowych, a starć pomiędzy piłkarzami obu drużyn. Arbiter co chwilę musiał wyciągać z kieszeni żółtą kartkę, aby ostudzać gorące głowy zawodników. Wydawało się, że wykluczenie któregoś z piłkarzy jest kwestią kilku najbliższych chwil. W 64. minucie Kuciak obronił strzał Marcina Robaka, piłkę dobił Radosław Majewski, ale sędziowie nie uznali bramki, gdyż pomocnik Lecha znajdował się na pozycji spalonej. Jednak na szczęście dla popularnego ''Maji'' spełniło się dla niego przysłowie ''co się odwlecze, to nie uciecze''. Majewski zdobył gola sześć minut później po przepięknej akcji piłkarzy Kolejorza. Po tej bramce nerwy puściły piłkarzom lidera Lotto Ekstraklasy, sędzia Marciniak po brutalnych faulach wyrzucił z boiska Grzegorza KuświkaSławomira Peszkę, a także za niesportowe zachowanie rezerwowego bramkarza Vanję Milinkovica - Savica. Do końca meczu bramki już nie padły, choć obie drużyny były bliskie zdobycia ich, lecz swoich szans nie wykorzystali Rafał Wolski i Wołodymyr Kostewycz. To spotkanie zostanie na długo zapamiętane szczególnie ze względu na bezmyślne zachowanie piłkarzy Lechii. Dzięki tej wygranej Duma Wielkopolski jest trzecia w lidze i traci już do Lechii tylko dwa punkty.

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)
1:0 - Radosłąw Majewski (70.)

Lech Poznań: Matúš Putnocký – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Maciej Wilusz, Wołodymyr Kostewycz – Abdul Aziz Tetteh, Łukasz Trałka – Maciej Makuszewski, Radosłąw Majewski (70. Darko Jevtić), Szymon Pawłowski (75. Maciej Gajos)– Marcin Robak (81. Dawid Kownacki)

Lechia Gdańsk: Dušan Kuciak – Grzegorz Wojtkowiak (82. Lukas Haraslin), João Nunes, Rafał Janicki, Jakub Wawrzyniak – Ariel Borysiuk (83. Simeon Sławczew), Milos Krasić – GIno van Kessel (66. Flavio Paixão), Rafał Wolski, Sławomir Peszko – Grzegorz Kuświk

Żółte kartki Kędziora, Nielsen, Tetteh, Trałka, Bednarek - Peszko, Milinkovic-Savic, Kuciak, Wolski, Kuświk

Czerwone kartki: Grzegorz Kuświk (76. za drugą żółtą), Sławomir Peszko (77. za brutalny faul), Vanja Milinković-Savić (78. za drugą żółtą)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 31 281

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Oskar Warcaba około 24 dni temu