Podsumowanie wiosennych przygotowań Widzew Łódź

Dodany 11-03-2017, 10:51, do: III liga,
Podsumowanie wiosennych przygotowań Widzew Łódź

Piłkarze łódzkiego Widzewa zakończyli przygotowania do rozpoczęcia rundy wiosennej rozgrywek III ligi gr. I. Łodzianie zadanie będą mieli niezwykle ciężkie; ich priorytetem jest bowiem awans do II ligi, ale strata do aktualnego lidera oraz lokalnego rywala zarazem czyli ŁKS-u jest spora.

Nowy szkoleniowiec Widzewa Przemysław Cecherz od początku swojego pobytu w Łodzi konsekwentnie realizował swój plan na zespół. Stąd widzewskie szeregi opuściło wielu piłkarzy, w tym także tych z pierwszego składu zespołu. W ich miejsce trener sprowadził nowych piłkarzy. Oprócz wspomnianych wcześniej Okuniewicza czy Kazimierowicza, widzewiakami zostali: bramkarz Maciej Humerski, japoński pomocnik Yudai Ogawa, Adam Radwański czy napastnik Marcin Krzywicki. Szczególnie sprowadzenie tego ostatniego tuż przed zamknięciem zimowego okienka transferowego z II-ligowego GKS-u Bełchatów było sporym zaskoczeniem i zarazem wzmocnieniem. Krzywicki ma bowiem bogate doświadczenie, w tym te zdobyte na poziomie Ekstraklasy. Poza tym sondowano przyjście do Widzewa innego, znanego napastnika Tomasza Zahorskiego. Był on zainteresowany grą w Łodzi, ale ostatecznie postawiono na Krzywickiego. Dodatkowo obronę łódzką wzmocnił doświadczony obrońca Marcin Nowak.

W meczach sparingowych widzewiacy spisywali się w kratkę. Było sporo remisów, kilka porażek m.in: z Sokołem Aleksandrów Łódzki, ale w ostatnich meczach podopieczni Cecherza grali coraz lepiej. Stąd zwycięstwa z wyżej notowaną Polonią Bytom, Elaną Toruń czy ostatnio z ekipą z Kutna. Widać, że zespół się dociera, a kibice mają nadzieję na efektowną rundę.

Ci z całą pewnością będą kibicować Widzewowi w dużej liczbie. Wczoraj łódzcy fani pobili karnetowy rekord Polski sprzedając na rundę wiosenną 15 tys. 100 wejściówek. Taki wynikiem i na takim poziomie rozgrywkowym nie może poszczycić się żaden zespół.

źródło: inf.własna+wwww.widzewtomy.net
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Mateusz Dębski miesiąc temu