Lotto Ekstraklasa: Lechia przegrała w Chorzowie

Dodany 11-03-2017, 20:11, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Lechia przegrała w Chorzowie

W meczu zespołów z dwóch krańców tabeli Lotto Ekstraklasy Ruch Chorzów niespodziewanie pokonał u siebie Lechię Gdańsk 2:1 (0:0). Dzięki tej wygranej chorzowianie opuścili strefę spadkową. Natomiast Biało-Zieloni czekają na zwycięstwo w meczu wyjazdowym od 15 października ubiegłego roku.

Pierwsza połowa była toczona w szybkim tempie, obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji, choć żadna nie zdobyła w tej części gry bramki. Początek należał do chorzowian, lecz w ich akcjach brakowało dokładnego ostatniego podania. Później przewagę osiągnęli goście, którzy jak to mają w stylu dłużej utrzymywali się przy piłce. Strzały Rafała WolskiegoSimeona Sławczewa nie mogły jednak sprawić problemów golkiperowi Ruchu. Tuż przed przerwą Niebiescy powinni wyjść na prowadzenie. Po uderzeniu Jarosława Niezgody, gdańszczan kolejny raz w tym roku obronił przed utratą bramki Dušan Kuciak.

Druga połowa świetnie rozpoczęła się dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Patryka Lipskiego piłkę głową do własnej bramki skierował Paweł Stolarski. Trener Piotr Nowak w sześćdziesiątej minucie wpuścił na boisko Lukasa HaraslinaMarco Paixão, niecałą minutę później po akcji właśnie tych piłkarzy goście wyrównali. Wydawało się, że gdańszczanie pójdą za ciosem. Dobrej okazji nie wykorzystał Haraslin, lecz chwilę później podopieczni Waldemara Fornalika znów wyszli na prowadzenie. Po stracie futbolówki przez Milosa Krasica Niebiescy wyszli z szybką kontrą, którą zdobyciem bramki wykończył Niezgoda. Do końca bramki już nie padły choć bliscy podwyższenia prowadzenia byli Miłosz PrzybeckiJakub Arak. Lechia znów nie zdobyła punktu w meczu wyjazdowym i jeśli piłkarze Piotra Nowaka marzą o zdobyciu tytułu Mistrza Polski muszą to jak najszybciej zmienić. Natomiast dla chorzowian była to już trzecia wygrana w tym roku, dzięki czemu mogą coraz realnie myśleć o utrzymaniu w Lotto Ekstraklasie na kolejny sezon mimo otrzymania ujemnych punktów.

Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1 (0:0)
1:0 - Paweł Stolarski (51. samobój)
1:1 - Marco Paixão (61.)
2:1 - Jarosław Niezgoda (67.)

Ruch Chorzów: Libor Hrdlička – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Michał Koj (81Paweł Oleksy) – Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk – Miłosz Przybecki (90. Miłosz Trojak), Patryk Lipski, Łukasz Moneta – Jarosław Niezgoda (85. Jakub Arak)

Lechia Gdańsk: Dušan Kuciak – Paweł Stolarski, Mario Maloča, João Nunes, Jakub Wawrzyniak – Ariel Borysiuk (61. Lukas Haraslin), Simeon Sławczew (78. Sebastian Mila) - Flávio Paixão (60. Marco Paixão), Miloš Krasić, Rafał Wolski - Gino van Kessel

Żółte kartki: Koj, Arak - Mila

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 7002

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Oskar Warcaba około 18 dni temu