Lotto Ekstraklasa: Legia lepsza od Wisły

Dodany 12-03-2017, 20:27, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Legia lepsza od Wisły

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 25. kolejki Lotto Ekstraklasy Legia wygrała w Warszawie z Wisłą Kraków 1:0 (1:0). Bramkę na wagę zwycięstwa dla gospodarzy zdobył Miroslav Radović.

Kiedy jesienią obie drużyny mierzyły się ze sobą były w zupełnie innym miejscu w tabeli, a prowadzone przez innych trenerów. Od tamtej pory wiele się zmieniło zarówno w Legii jak i Wiśle. Z drużyn zamykających ligową tabelę, zrodziły się zespoły walczące o mistrzostwo oraz awans do ósemki. Nic więc dziwnego, że starcie warszawian z "Białą Gwiazdą" znów nazwano ligowym klasykiem i przyciągnęło na Łazienkowską tłumy.

W przeciwieństwie do dwóch poprzednich, tegorocznych spotkań na własnym stadionie podopieczni Jacka Magiery jako pierwsi objęli prowadzenie. W 11. minucie Miroslav Radović wpadł w pole karne rywali, ograł Łukasza Załuskę i skierował piłkę do pustej bramki. Bramkarz Wisły chwilę wcześniej wygrał pojedynek sam na sam z Kasperem Hamalainenem, ale w starciu z Serbem był już bezradny. To nie był dobry dzień defensorów Wisły. Stoperzy krakowian często źle się ustawiali, co próbował wykorzystywać Radović. Raz Ivan Gonzalez był zmuszony do faulowania kapitana Legii, wychodzącego na czystą pozycję, ale dostał za to tylko żółtą kartkę.

Wisła miała utrudnione zadanie w ofensywie, bo do Warszawy nie przyjechali Paweł Brożek oraz Zdenek Ondrasek. Tym samym jedynym napastnikiem był Mateusz Zachara. To właśnie były snajper Górnika mógł doprowadzić do remisu, ale jego strzał z jedenastu bramki do pustej bramki był niecelny.

Druga połowa rozpoczęła się od gola dla krakowian. Po uderzeniu z rzutu wolnego Krzysztofa Mączyńskiego piłka wpadła do bramki gospodarzy, ale sędziowie dopatrzyli się spalonego Rafała Boguskiego. Z minuty na minuty obie drużyny grały co raz bardziej ofensywniej, odsłaniając się w defensywie. Co przełożyło się na sytuacje bramkowe. Dla Legii szansę na podwyższenie prowadzenia miała Radović, ale trafił w słupek. Natomiast po drugiej stronie boiska próba Patryka Małeckiego była minimalnie niecelna.

Dzięki wygranej Legia ma trzy punkty straty do Jagiellonii, dwa do Lecha i jeden do Lechii, z którą zagra na wyjeździe w następnej kolejce. Wisła wciąż utrzymuje się w mistrzowskiej ósemce. Za tydzień krakowianie podejmą Wisłę Płock.

Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:0 (1:0)
1:0 - Miroslav Radović (11.)

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hloušek - Guilherme (87. Tomasz Jodłowiec), Michał Kopczyński, Thibault Moulin (90. Sebastian Szymański), Vadis Odjidja-Ofoe, Kasper Hämäläinen (82. Dominik Nagy) - Miroslav Radović.

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan González, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (62. Hugo Vidémont), Krzysztof Mączyński, Pol Llonch, Petar Brlek (82. Jakub Bartosz), Patryk Małecki - Mateusz Zachara (61. Semir Štilić).

Żółte kartki: Artur Jędrzejczyk - Ivan González, Patryk Małecki.

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

Widzów: 26 870.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 2

opublikowny przez Michał Fronk miesiąc temu
Zobacz również: