Lotto Ekstraklasa: Rezerwowi dali wygraną dla Białej Gwiazdy

Dodany 17-03-2017, 23:32, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Rezerwowi dali wygraną dla Białej Gwiazdy

W ''wiślackich derbach'' lepsi okazali się piłkarze z Krakowa, którzy pokonali u siebie Nafciarzy 3:2 (1:1). Taki sam wynik pomiędzy tymi zespołami padł jesienią w Płocku. Ta wygrana bardzo mocno przybliżyła podopiecznych Kiko Ramireza do znalezienia się po 30. kolejkach Lotto Ekstraklasy w grupie mistrzowskiej.

W pierwszej połowie przewagę mieli goście, którzy oddali w tej części gry jedenaście strzałów. Najbardziej aktywny w ekipie płocczan był Giorgi Merebaszwili, który co chwilę sunął z atakami na bramkę gospodarzy. Najbliżej pokonania Łukasza Załuski Gruzin był w dziewiątej minucie po strzale zza pola karnego, lecz golkiper gospodarzy popisał się świetną interwencją. W 24. min. krakowianie po odbiorze piłki w środku pola, przeprowadzili piękną, składną kontrę zakończoną bramką autorstwa Petara Brleka. Nafciarze po stracie bramki jeszcze mocniej ruszyli do ataku. Groźnie z rzutu wolnego uderzył Dominik Furman, ale znów dobrą paradą zaliczył Załuska. Bramkarz Białej Gwiazdy nie popisał się jednak kilka chwil przed gwizdkiem arbitra zapraszającym na przerwę. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu, futbolówkę głową podbił jeden z zawodników gospodarzy. Piłka długo opadała pod linię bramkową, gdzie wytworzyło się spore zamieszanie. Najlepiej zachował się tam mało aktywny tego dnia Siergiej Kriwiec, który wykorzystał nieudane piąstkowanie Załuski i umieścił piłkę w siatce. Pod koniec pierwszej części gra bardzo się zaostrzyła, przez co sędzia Jarosław Przybył w ostatnich pięciu minutach obdarował żółtymi kartkami kilku zawodników.

Po przerwie gra się bardziej wyrównała, ale tym razem na prowadzenie wyszli podopieczni trenera Marcina Kaczmarka po golu autorstwa Mateusza Piątkowskiego. Ostatecznie to jednak Wiślacy z Krakowa na koniec cieszyli się ze zdobycia trzech punktów w tym pojedynku. Nosa do zmian miał tego dnia trener Kiko Ramirez, gdyż wszyscy trzej wprowadzeni przez niego w drugiej połowie zawodnicy mieli udział przy bramkach. Najpierw do wyrównania doprowadził, próbujący najprawdopodobniej podawać któremuś z kolegów Semir Štilić. Piłka odbiła się jeszcze w tej sytuacji od słupka i ostatecznie wpadła do bramki. Następnie po świetnym podaniu od Mateusza Zachary, gola dającego wygraną strzelił Jakub Bartosz. Dwudziestoletni obrońca posłał futbolówkę pomiędzy nogami interweniującego Seweryna Kiełpina.

Wisła Kraków - Wisła Płock 3:2 (1:1)
1:0 - Petar Brlek (24.)
1:1 - Siergiej Kriwiec (41.)
1:2 - Mateusz Piątkowski (72.)
2:2 - Semir Štilić (84.)
3:2 - Jakub Bartosz (86.)

Wisła Kraków: Łukasz Załuska – Tomasz Cywka (83. Jakub Bartosz), Arkadiusz Głowacki, Iván González, Maciej Sadlok – Krzysztof Mączyński, Pol Llonch (67. Semir Štilić) – Rafał Boguski, Petar Brlek, Hugo Vidémont – Paweł Brożek (78.Mateusz Zachara)

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Damian Byrtek, Patryk Stępiński – Dominik Furman, Maksymilian Rogalski – Piotr Wlazło (67. Arkadiusz Reca), Siergiej Kriwiec (75. Dimityr Iliew) , Giorgi Merebaszwili – Mateusz Piątkowski (89. Damian Piotrowski)

Żółte kartki: Llonch, Mączyński, Brożek, Cywka, González - Furman, Reca

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: 12 123

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Oskar Warcaba 6 miesięcy temu