Lotto Ekstraklasa: Dwa gole Kucharczyka pogrążyły Lechię Gdańsk

Dodany 19-03-2017, 20:24, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Dwa gole Kucharczyka pogrążyły Lechię Gdańsk

Na zakończenie 26. kolejki Lotto Ekstraklasy Lechia Gdańsk przed własną publicznością przegrała z Legią Warszawa 1:2 (0:0). Bohaterem przyjezdnych został Michał Kucharczyk, który po wejściu na boisku z ławki rezerwowych zdobył dwa gole dające zwycięstwo mistrzom Polski.

Pierwsza połowa rozczarowała. Na boisku było sporo walki, ale brakowało ofensywnych akcji i strzałów na bramki. Dopiero w 27. minucie pierwsze celne uderzenie w tym meczu oddał z rzutu wolnego Rafał WolskiArkadiusz Malarz z problemami parował piłkę przed siebie wprost pod nogi Grzegorza Kuświka, który będąc na spalonym nie zdołał trafić w światło bramki. Legia zagroziła bramce gospodarzy w 38. minucie, lecz Guilherme przegrał pojedynek z Dusanem Kuciakiem. Brazylijczyk nawet jakby trafił do bramki to gol nie zostałby uznany bowiem był na pozycji spalonej. Jeszcze przed przerwą po centrze Wolskiego niecelnie główkował Marco Paixao.

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji z tego spotkania:
Fotorelacja: Lechia Gdańsk - Legia Warszawa

Druga odsłona bardzo dobrze rozpoczęła się dla Lechii. Po centrze z rzutu rożnego strzał głową oddał Mario Maloca. Futbolówkę przed bramką próbował wybijać Adam Hlousek, ale nie trafił w nią czysto i ta przekroczyła linię bramkową. Sytuację próbował jeszcze ratować Malarz, lecz sędziowie po dłuższej chwili słusznie przyznali trafienie gdańszczanom. Dziesięć minut później był już remis. Wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Michał Kucharczyk wykorzystał centrę z lewej flanki Guilherme i uprzedzając obrońcę skierował piłkę do siatki. W 65. minucie strzelec pierwszego gola dla Legii mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, lecz tym razem ładną paradą popisał się Kuciak.

Lechia ruszyła do przodu czego efektem były okazje bramkowe. W 71. minucie przypadkowo piłkę w polu karnym otrzymał Marco Paixao, ale ten nie zdołał pokonać odważnie wychodzącego z bramki golkipera Legii. Moment później po centrze Jakuba Wawrzyniaka Portugalczyk oddał świetny strzał głową, ale i tym razem Malarz nie dał się pokonać. Do futbolówki dopadł jeszcze Flavio Paixao i szczęśliwie dla gości nie trafił w światło bramki. W 77. minucie Wolski mijając rywali jak tyczki wbiegł w pole karne i huknął z lewej nogi trafiając w słupek. Legia broniła dostępu do własnej bramki, a w 87. minucie wyprowadziła akcję, która niespodziewanie dała jej zwycięską bramkę. Po centrze Vadisa Odjidji-Ofoe fatalny błąd w defensywie popełnił Maloca, który wybijając piłkę głową z pola karnego posłał ją pod nogi Kucharczyka, a  ten korzystając z prezentu huknął tuż przy słupku nie do obrony.

Lechia nie była już w stanie odpowiedzieć na to trafienie i przegrała to spotkanie choć była momentami wyraźnie lepsza. Dzięki wygranej podopieczni Jacka Magiery awansowali na drugie miejsce w tabeli. Legioniści mają tyle samo punktów co trzeci Lech Poznań i tylko "oczko" straty do prowadzącej Jagiellonii Białystok.

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2 (0:0)
1:0 - Adam Hlousek (48. samobój)
1:1 - Michał Kucharczyk (58.)
1:2 - Michał Kucharczyk (87.)

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Grzegorz Wojtkowiak, Rafał Janicki, Mario Maloca - Lukas Haraslin (70. Flavio Paixao), Joao Nunes (59. Simeon Sławczew), Milos Krasić, Rafał Wolski (80. Michał Mak), Jakub Wawrzyniak - Grzegorz Kuświk, Marco Paixao.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Guilherme (90+3. Sebastian Szymański), Michał Kopczyński, Thibault Moulin, Vadis Odjidja-Ofoe, Kasper Hamalainen (56. Michał Kucharczyk) - Miroslav Radović (90+1. Jakub Rzeźniczak).

Żółte kartki: Wojtkowiak, Janicki, Sławczew - Dąbrowski, Guilherme.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

Widzów: 37 220.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz 6 miesięcy temu
Zobacz również: