Lotto Ekstraklasa: Wielkie Derby Trójmiasta dla Lechii

Dodany 17-04-2017, 19:10, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Wielkie Derby Trójmiasta dla Lechii

''Trójmiasto do Lechii należy'' tak skandują dziś kibice w Gdańsku, gdzie na Stadionie Energa gospodarze po bramkach Marco Paixão i Sławomira Peszki pokonali Arkę Gdynia 2:1 (1:0). Honorową bramkę dla gdynian zdobył z rzutu wolnego Dominik Hofbauer. Tym samym nie udał się debiut Leszka Ojrzyńskiego w roli trenera Śledzi.

Początek tego spotkania niespodziewanie należał do gości, którzy od początku zaatakowali i już w siódmej minucie byli bliscy objęcia prowadzenia. Uderzenie z szesnastu metrów wypożyczonego z Lecha Poznań Dariusza Formelli trafiło w poprzeczkę bramki Dušana Kuciaka. Później do głosu doszli Biało-Zieloni, którzy spokojnie rozgrywali piłkę na połowie Arkowców. Najpierw niecelnie zza pola karnego strzelał Ariel Borysiuk. Później gospodarze atakowali głównie skrzydłami. Szczególnie z lewej strony Damian Zbozień nie mógł sobie poradzić z wracającym po 4-meczowym zawieszeniu Sławomirem Peszko. I to właśnie po jednej z wrzutek ''Peszkina'' piłka otarła się o jednego z zawodników Arki i trafiła w poprzeczkę. Bliski wykorzystania dośrodkowania Peszki był w 23 min. Marco Paixão, lecz minimalnie się pomylił. Portugalski napastnik zrehabilitował się cztery minuty później, gdy po podaniu od swojego brata - Flavio, trafił do bramki Konrada Jałochy. Do przerwy podopieczni trenera Piotra Nowaka, kontrolowali przebieg tego pojedynku, gdynian stać było tylko na kilka niewykorzystanych kontr. Najlepiej odzwierciedlała to statystyka posiadania piłki po tej części gry, która wynosiła 73% do 27% dla Lechii.

Gdańszczanie podwyższyli prowadzenie siedemnaście minut po wznowieniu gry. Lewą stroną znów ruszył Sławomir Peszko, którego kolejne dośrodkowanie odbiło się od jednego z obrońców Arki i wpadło do bramki. Chwilę później mogło być już 3:0, lecz strzał zza pola karnego Marco Paixão świetną interwencją na rzut rożny wybił Jałocha. Jak dobrze wiedzą kibice futbolu ''Nie wykorzystane okazje, lubią się mścić'' i to goście zdobyli kontaktową bramkę. Gola bezpośrednio strzałem z rzutu wolnego zdobył Dominik Hofbauer. Do końca Arkowcy walczyli o remis, lecz ostatecznie to gospodarze okazali się lepsi i zasłużenie zgarnęli ważne trzy punkty.

Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1 (1:0)
1:0 - Marco Paixão (27.)
2:0 - Sławomir Peszko (62.)
2:1 - Dominik Hofbauer (68.)

Lechia Gdańsk: Dušan Kuciak – Paweł Stolarski, Mario Maloča, Rafał Janicki, Jakub Wawrzyniak - Flavio Paixão (72. Lukas Haraslin), Ariel Borysiuk, Rafał Wolski, Milos Krasić, Sławomir Peszko (86. Simeon Sławczew) - Marco Paixão (76. Grzegorz Kuświk)

Arka Gdynia: Konrad Jałocha – Damian Zbozień, Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak – Antoni Łukasiewicz, Adam Marciniak – Dariusz Formella (66. Adrian Błąd), Dominik Hofbauer, Miroslav Bożok (81. Michał Nalepa) – Rafał Siemaszko (66. Josip Barisić)

Żółte kartki: Wwarzyniak, Peszko - Bożok, Łukasiewicz

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 28145

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Oskar Warcaba około 9 dni temu