Zdrajca, najemnik, a może po prostu zwykły piłkarz? Mączyński oficjalnie w Legii!

Dodany 08-07-2017, 12:10, do: Ekstraklasa, Reprezentacja,
Zdrajca, najemnik, a może po prostu zwykły piłkarz? Mączyński oficjalnie w Legii!

Krzysztof Mączyński został oficjalnie zawodnikiem Legii Warszawa! Reprezentant Polski związał się ze stołecznym klubem dwuletnim kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny rok...

W ostatnich tygodniach niemal cały kraj żył transferem Mączyńskiego. O piłkarza Wisły Kraków zabiegały dwa najlepsze kluby poprzedniego sezonu, czyli Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok. Niektóre źródła mówiły też o ofercie zagranicznej:
- O ofercie z Zachodu nie słyszałem. Zapowiedziałem menedżerowi, że kierunki typu Rosja, Turcja, czy wyjazdy do egzotycznych krajów odpadają. Mógłbym tam liczyć na bardzo dobre zarobki, ale nie chciałbym w takie miejsce zabierać małych dzieci. Miałem dwie oficjalne propozycje: z Jagiellonii i Legii. Obie były rozważane. - powiedział "Mąka" w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego
Jaga, według naszych informacji, oferowała piłkarzowi jedne z najwyższych zarobków w historii klubu (22 tys. euro miesięcznie), jednak nie zdołała tym przekonać Krzysztofa. 24-krotny reprezentant Polski wybrał propozycję Legii, która nie tylko dała mu wyższy kontrakt, ale także szybciej potrafiła dogadać się z "Białą Gwiazdą" co do kwoty odstępnego.

W Krakowie nie ukrywają jednak zawodu wyborem swojego wychowanka. Co więcej, kibice, jak swego czasu na Emilianie Dolsze czy Radosławie Cierzniaku, nie zostawiają na Mączyńskim suchej nitki. Pod Wawelem pamiętają szczególnie, nie tak dawną wypowiedź Krzysztofa w programie Liga+Extra, kiedy na pytanie, czy przy atrakcyjnej ofercie z Legii zdecydowałby się na transfer do Warszawy, „Mąka” odpowiedział stanowcze nie. Dopytywany: „Nawet gdyby można było zagrać o Ligę Mistrzów?”, nowy pomocnik "Wojskowych" ponownie zaprzeczył. Fani przypominają też wpis zawodnika na Twitterze, w którym obiecał, że zamierza zostać w Wiśle do końca kontraktu. Rozczarowany jest też trener Wisły, Kiko Ramirez, który chciał budować drużynę na graczu kadry Adama Nawałki:
- Bardzo trudno będzie zastąpić Mączyńskiego. Teoretycznie był to nasz najlepszy piłkarz, bo to podstawowy zawodnik reprezentacji Polski. Musimy pracować z piłkarzami, którzy są u nas. Mączyński to już historia, już nie ma go z nami i musimy szukać innego rozwiązania - stara się jednak tonować zdenerwowanie hiszpański szkoleniowiec w wypowiedzi dla Sportowych Faktów.

Mączyński w środę przeszedł testy medyczne, a następnego dnia podpisał dwuletni kontrakt z zespołem mistrzów Polski. W umowie znalazła się opcja przedłużenia o kolejny rok. "Wojskowi" zapłacili za nowego zawodnika 400 tysięcy euro, a kolejne pieniądze mogą trafić na konto Wisły Kraków w postaci tzw. bonusów zależnych od ewentualnych występów Legii w Lidze Mistrzów.

źródło: inf.własna + Przegląd Sportowy + Sportowe Fakty
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Kuba Cimoszko 3 miesięcy temu