Lotto Ekstraklasa: Cracovia zremisowała z Piastem

Dodany 15-07-2017, 18:58, do: Ekstraklasa,
Lotto Ekstraklasa: Cracovia zremisowała z Piastem

W pierwszym sobotnim meczu 1. kolejki Lotto Ekstraklasy Cracovia zremisowała z Piastem Gliwice 1:1 (1:1). Piłkarze obydwu zespołów zafundowali kibicom festiwal niecelnych strzałów. Przyjezdni mieli szansę na zwycięstwo, lecz nie wykorzystali rzutu karnego.

Łącznie w tym meczu zawodnicy oddali 33 strzały z czego zaledwie cztery okazały się celne. Obydwa zespoły rozpoczęły spokojnie to spotkanie. Cracovia miała trzy rzuty wolne z rzędu po których nie zagroziła bramce przyjezdnych. W 8. minucie po rzucie rożnym zakotłowało się pod bramką Jakuba Szmatuły, który wślizgiem musiał wybijać piłkę po podaniu od własnego kolegi z zespołu. W 13. minucie padła pierwsza bramka w tym meczu. Po rozegraniu rzutu z autu i dośrodkowaniu Mateusza Wdowiaka z piłką minął się wychodzący z bramki Szmatuła co wykorzystał Sergei Zenjov. Goście odpowiedzieli zaraz po wznowieniu gry. Po akcji lewą stroną piłka została wrzucona w pole karne gdzie dopadł do niej Gerard Badia i strzałem bez przyjęcia pokonał Adama Wilka. Dwie minuty później Piast był od krok od objęcia prowadzenia. Po centrze z rzutu rożnego Aleksander Sedlar strzelając głową trafił piłką w poprzeczkę. W 23. minucie boisko z powodu urazu musiał opuścić strzelec gola dla Piasta - Gerard Badia. Pięć minut później po wrzutce z rzutu wolnego tuż nad bramką główkował Miroslav Covilo. W odpowiedzi Konstantin Vassiljev huknął ze stałego fragmentu gry wprost w ręce bramkarza "Pasów". Tuż przed przerwą celne przymierzył jeszcze Radosław Murawski, ale Wilk po raz kolejny pewnie chwycił futbolówkę.

Początek drugiej połowy to przewaga podopiecznych Dariusza Wdowczyka. Brakowało jednak celnych podań w pole karne. Dopiero w 55. minucie centra Vassiljeva trafiła na głowę Macieja Jankowskiego, lecz ten naciskany przez obrońcę uderzył niecelnie. W 62. minucie okazję mieli gospodarze, ale strzał Krzysztofa Piątka w ostatniej chwili zablokował Hebert. Obydwa zespoły szukały szczęścia strzałami z dystansu, lecz były one niecelne lub blokowane przez rywali. W 75. minucie po zablokowaniu piłki ręką przez Deleu w polu karnym sędzia podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Vassiljev i mocny strzał Estończyka powędrował nad poprzeczką. W 84. minucie gliwiczanie po raz kolejny zmarnowali dobrą okazję na gola. Patryk Dziczek dograł górną piłkę idealnie w pole karne do Martina Bukaty, który jednak źle ją sobie przyjął i jego strzał z ostrego kąta trafił tylko w boczną siatkę. W końcówce zespoły walczyły jeszcze o zwycięską bramkę, ale ostatecznie żadnej nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.

Cracovia - Piast Gliwice 1:1 (1:1)
1:0 - Sergei Zenjov (13.)
1:1 - Gerard Badia (14.)

Cracovia Adam Wilk - Kamil Pestka, Piotr Malarczyk, Michał Helik, Deleu - Milan Dimun (56. Szymon Drewniak), Miroslav Covilo, Jaroslav Mihalik (73. Lennard Sowah), Sergei Zenjov, Mateusz Wdowiak (57. Mateusz Szczepaniak) - Krzysztof Piątek.

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Martin Konczkowski, Hebert, Aleksandar Sedlar, Marcin Pietrowski - Radosław Murawski, Gerard Badia (25. Martin Bukata), Patryk Dziczek, Konstantin Vassiljev, Sasa Żivec - Maciej Jankowski (89. Michal Papadopulos).

Żółte kartki: Deleu, Zenjov, Pestka - Vassiljev, Murawski, Bukata

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

Widzów: 8109.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Piotr Sznajdrowicz 2 miesięcy temu