Puchar Polski: Obrońcy tytułu po dogrywce awansowali do kolejnej rundy

Dodany 10-08-2017, 21:31, do: Puchar Polski, Ekstraklasa,
Puchar Polski: Obrońcy tytułu po dogrywce awansowali do kolejnej rundy

Mimo prowadzenia do przerwy dwoma bramki Śląsk Wrocław przegrał w Gdyni z Arką po dogrywce 4:2. W następnej rundzie Arkowcy zmierzą się z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Tekst alternatywny...
Żółto-Niebiescy grali już u siebie z wrocławianami w tym sezonie. W pierwszej kolejce Lotto Ekstraklasy po golach Patryka KunaMichała Nalepy ''Śledzie" wygrały 2:0. W ekipie Leszka Ojrzyńskiego zadebiutowali w tym spotkaniu Krzysztof Pilarz, Frederik Helstrup, Filip Jazvić. Dodatkowo do Arki wrócił (po raz kolejny wypożyczony z Legii Warszawa) Mateusz Szwoch. Pierwsi w tym pojedynku dobrą okazję do zdobycia gola mieli goście. Po ładnej akcji środkiem pola na strzał z szesnastu metrów zdecydował się Łukasz Madej, lecz dobrą interwencją w tej sytuacji popisał się Krzysztof Pilarz. Przez czterdzieści minut, lepsze wrażenie sprawiały ''Śledzie'', które najbliżej objęcia prowadzenia były w 28 minucie, gdy groźnie z rzutu wolnego uderzał Szwoch. Jednak ostatnie pięć minut pierwszej połowy wstrząsnęło kibicami z Gdyni! Najpierw piłkę w siatce po dośrodkowaniu z rzutu rożnego umieścił Mariusz Pawelec. Chwilę później po katastrofalnym błędzie Pilarza, było już 0:2. Bramkarz Arki zaczął kiwać się w pobliżu swojej bramki z Arkadiuszem Piechem. Napastnik Śląska wygrał ten pojedynek i ze spokojem podwyższył prowadzenie.

Po przerwie (co zrozumiałe) do zmożonego ataku ruszyli gospodarze, którzy w dwadzieścia minut drugiej części odrobili straty po bramkach Damiana ZbozieniaRafała Siemaszki. Arkowcy nie poprzestawali na remisie i próbowali strzelić zwycięskiego gola. Świetnych okazji nie wykorzystali do tego jednak Filip JazvićFrederik Helstrup. I stało się jasnym, że do rozstrzygnięcia tego pojedynku będzie potrzebna dogrywka. W kolejnych 30 minutach lepsze znów okazały się ''Śledzie'' strzelając kolejne dwie bramki, których autorami byli: Yannick Sambea i niezawodny napastnik Arki - Rafał Siemaszko. Natomiast w najbliższej kolejce Lotto Ekstraklasy gdynianie zagrają na wyjeździe z Górnikiem Zabrze, a Śląsk podejmie u siebie Termalicę.

Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 2:2 (0:2) Dogrywka: 4:2 (3:2)
0:1 - Mariusz Pawelec (41.)
0:2 - Arkadiusz Piech (43.)
1:2 - Damian Zbozień (63.)
2:2 - Rafał Siemaszko (66.)
3:2 - Yannick Sambea(102.)
4:2 - Rafał Siemaszko (110.)

Arka Gdynia: Krzysztof Pilarz - Damian Zbozień, Krzysztof Sobieraj, Frederik Helstrup, Tadeusz Socha - Yannick Sambea, Siergiej Kriwiec, Adam Marciniak (58. Szymon Nowicki), Filip Jazvić (84. Adam Danch), Mateusz Szwoch (71. Michał Nalepa) - Rafał Siemaszko

Śląsk Wrocław: Jakub Słowik - Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Igors Tarasovs, Augusto Pereira (75. Boban Jović) - Adrian Łyszczarz (70. Marcin Robak), Łukasz Madej, Dragojlub Srnić, Michał Mak (46. Daniel Łuczak), Jakub Kosecki - Arkadiusz Piech

Żółte kartki: Sobieraj, Nalepa, Zbozień - Piech, Łyszczarz, Pereira, Robak, Jović

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: 6548

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Oskar Warcaba około 9 dni temu