Jerzy Kruszewski: "Może dobry wynik sprawi, że nadejdą lepsze czasy."

Dodany 30-07-2010, 19:22, do: I liga mężczyzn,
Jerzy Kruszewski: "Może dobry wynik sprawi, że nadejdą lepsze czasy."

Zawodnicy Wójcik Meble-Techtrans Elbląg skończyli wakacje i rzetelnie przygotowują się do nowego sezonu. Jak co roku nie brakuje problemów. Klub nie zamknął budżetu, odwołano obóz w Cetniewie, a w sierpniu Kuba Fonferek poddaje się operacji barku, po której czeka go kilka miesięcy przerwy.

"Problemy są zawsze, ale my mamy do wykonania swoją robotę, do której musimy się przyłożyć" – mówi Kamil Dukszto, jeden z zawodników.

Jerzy Kruszewski, kierownik klubu dodaje: "-Zespół zaczął treningi zgodnie z planem tzn. 19 lipca. Mieliśmy jechać na obóz przygotowawczy, jednak ze względu na to, iż w Cetniewie będą się odbywały zawody w podnoszeniu ciężarów nie mielibyśmy dostępu do hali. Wraz z trenerem podjęliśmy decyzję o rezygnacji z wyjazdu i zmianie taktyki szkolenia. W tej chwili zawodnicy trenują na elbląskich obiektach do południa oraz po południu. W najbliższym czasie planujemy zorganizować kilka sparingów. Jednym z nich będzie mecz pokazowy w Ornecie z Travelandem Olsztyn. Jak co roku zagramy turniej w Koszalinie, gdzie będą zespoły pierwszoligowe m.in. Pogoń Szczecin, Grunwald Poznań, Wolsztyniak Wolsztyn, SMS Gdańsk oraz jedna niemiecka drużyna. W między czasie zmierzymy się także z Sokołem Kościerzyna lub Szczypiorniakiem Olsztyn. Przed rozpoczęciem sezonu odbędzie się mecz pokazowy z byłymi zawodnikami klubu, którzy zakończyli karierę, ale są jeszcze w dobrej formie. Budżet jest opracowany i zaakceptowany przez zarząd. Do pełnego zamknięcia brakuje nam niecałe 18 tysięcy. Musimy jak najszybciej pozyskać te pieniądze. To byłby budżet minimalny, myślałem, że funduszy będzie trochę więcej, ale niestety sponsorów wspomagających klub jest coraz mniej. Ja na siłę nikogo nie mogę trzymać. Ostatnio nasze wyniki nie były takie dobre, aby zmobilizować ich do większego zaangażowania w klub. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon pozwoli zatrzymać tych, którzy zostali przy drużynie, a może dobry wynik sprawi, że nadejdą lepsze czasy dla męskiego szczypiorniaka. Zdaję sobie sprawę z tego, że kontrakty zawodników nie są ich marzeniem, to są stawki minimalne, ale obiecuję, że gdy tylko klub pozyska fundusze zawodnicy dostaną podwyższkę.

  – Musiałem zmienić plan przygotowań z powodu odwołanego wyjazdu na obóz – mówi Grzegorz Czapla, trener drużyny.Do 8 sierpnia trenujemy cyklem teren-siłownia-hala. Później będziemy trenowali tylko na hali plus gra kontrolna. Potrzebujemy dużej ilości meczów, dlatego zagramy turnieje w Kościerzynie oraz Koszalinie. Na tydzień przed ligą tj. 19 września drużyna będzie miała lekkie treningi, aby wyciszyć organizmy do pierwszego meczu z rezerwami Wisły Płock. Muszę zebrać podstawową siódemkę plus dwóch trzech zmienników szczególnie rozgrywających, których jest obecnie mało. Mam nadzieję, że Grzesiek Perwenis i Tomek Maluchnik w końcu się wykurują. Nie liczę na to, że zagrają w pierwszym meczu, ale może w październiku będę mógł już na nich postawić. Kiedy dojdą do drużyny i zagrają na swoim poziomie to o wynik się nie obawiam, powinno być nieźle. Na dzień dzisiejszy trenujemy w tym samym składzie, którym kończyliśmy sezon w maju. Cieszę się bardzo, że Filip Korzeniowski zaczyna powoli biegać, jednak na niego trzeba cierpliwie czekać. - kończy szkoleniowiec Techtrans Wójcik-Meble Elbląg.

  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Marek Wróbel prawie rok

Chcesz napisać komentarz? Potrzebujesz być zalogowany(a) aby dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta możesz sie zarejestrować..