Łukasz Masiak, rozgrywający Pogoni Szczecin, w rozmowie z portalem NiceSport.pl opowiada o grze w I lidze mężczyzn oraz o atmosferze w klubie. Dodatkowo, zdradza nam swoje typy na Final Four PP w Płocku.
Michał Stawicki (NiceSport.pl): Można powiedzieć, że grasz na zapleczu Superligi. Grałeś wcześniej w zespołach z Ekstraklasy - czym różnią się rozgrywki?
Łukasz Masiak (Pogoń Szczecin): W I lidze nie ma fazy play-off i jeżeli zespół walczy o awans, to nie może sobie pozwolić na słabszy mecz, bo w konsekwencji ciężko jest nadrobić stracone punkty i szanse się oddalają. Jeżeli chodzi o poziom ligi to z zespołami będącymi na dnie Superligi zespoły z góry I ligi są w stanie walczyć jak równy z równym, przykładem na to są występy w Pucharze Polski.
Twój obecny klub – Pogoń Szczecin – dokonał dużo transferów na ten sezon, jak Ty się czujesz w tej drużynie?
Doszło kilku doświadczonych zawodników, do tego jest sporo młodych graczy i taka mieszanka rutyny z młodością, na pewno pozytywnie wpływa na wyniki i rozwój zespołu.
W klubie znajduje się Piotr Frelek – graliście razem jakiś czas w Warmii Olsztyn, czy i w tym klubie dobrze współpracujecie?
Tak z Piotrkiem grałem jeden sezon w Olsztynie. Myślę, że były mecze gdzie grało nam się razem bardzo dobrze, lecz zdarzyły się również słabsze występy. Piotrek daje cenne rady z racji swojego doświadczenia i wysokiego poziomu gry z czego korzystam i staram się poprawiać swój sposób poruszania, współprace z obrotowymi, a także grac bardziej odważnie.
Obecnie zajmujecie trzecią lokatę w Tabeli I ligi A. Jakie są cele na koniec tego sezonu?
Cel jest jeden - awans do superligi!
Za niedługo odbędzie się Final Four Pucharu Polski. Jak oceniasz drużyny, które się dostały?
Zespoły, które wystąpią w finałowej 4ce na pewno sobie na to zasłużyły. Dla Vive czy Orlen Wisły była to tylko formalność, jednak Olsztyn musiał zagrać na dobrym,wysokim poziomie żeby awansować. Miedz Legnica po ciężkim pojedynku z nami, również zasłużyła na awans. Pokazała, że nie można pozwolić sobie choćby na 5 minut słabszej gry - co nam się przytrafiło w obu pojedynkach z nimi - i "zasłużenie" awansowała.
A jakie typujesz wyniki?
Vive z Orlen Wisłą w finale, puchar dla Kielc po wyrównanym pojedynku.
Czego można Tobie i Pogoni życzyć?
Mi, zdrowia przede wszystkim. Myślę, że awans byłby uwieńczeniem ciężkiego sezonu.
Dziękuję za uchylenie kilku faktów z I Ligi.
Dziękuję.