Dawid Konarski dla NiceSport.pl: "Byliśmy cały czas skoncentrowani"

Dodany 20-04-2017, 13:01, do: PlusLiga,
Dawid Konarski dla NiceSport.pl: "Byliśmy cały czas skoncentrowani"

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w środę w Atlas Arenie udowodniła, że nie bez powodu jest mistrzem kraju. Gładkie 3:0 z PGE Skrą Bełchatów przybliżające ich do obrony tytułu, było prawdziwym pokazem siły. MVP spotkania zasłużenie został Dawid Konarski.

Pierwszy set środowego meczu wydawał się być kluczowy, a skuteczność Dawida Konarskiego bardzo pomogła przechylić ZAKSie szalę zwycięstwa na swoją stronę. - Wygraliśmy pierwszego seta, a potem grając drugiego i trzeciego utrzymywaliśmy przewagę wypracowaną na początku. Dzięki temu grało się troszeczkę łatwiej, ale naprawdę byliśmy cały czas skoncentrowani na tym, by wywieźć stąd taki wynik, a nie inny - mówił atakujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Przy obecnym systemie do obrony tytułu zespołowi trenera de Giorgiego wystarczą tylko dwa sety - Wyjdziemy zagrać i walczyć najlepiej jak potrafimy. Oczywiście nasza hala, nasze ściany i nadkomplet publiczności nam pomogą, a my damy z siebie wszystko, żeby tej zaliczki z dzisiaj nie zmarnować - dodał.

Dawid Konarski i jego skuteczność była jednym z kluczowych elementów do zwycięstwa kędzierzynian. - Cieszę się, że mogłem tak pomóc drużynie. Te piłki dosyć siedziały, gdzieś w boisku przeciwnika, czy po rękach na autach. Czułem się bardzo fajnie. Myślę,że ta hala też robi swoje, do tego finał i wszyscy jesteśmy naładowani aż po same uszy tą energią, żeby dać z siebie wszystko i zagrać dobre spotkanie.

Przeniesienie meczu do Atlas Areny w przypadku pojedynku z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle okazało się dla PGE Skry złą decyzją. - Mi się w Atlas Arenie gra bardzo dobrze. Z czasów reprezentacyjnych tutaj też debiutowałem, graliśmy w kadrze na Mistrzostwach Świata i w Lidze Światowej. Nawet nasz Totti [Benjamin Toniutti - przyp.aut] się śmiał, że więcej spotkań rozegrał tutaj niż na hali Energia w Bełchatowie. Myślę, że jakąś przewagę Bełchatów miał, bo więcej treningów i spotkań, ale ta hala nam nie przeszkodziła. Mamy dużo zawodników na międzynarodowym poziomie, grali na tej hali już parę razy, więc cieszę się, że zagraliśmy tak jak zagraliśmy.

Konarski studził też trochę nastroje przed niedzielnym meczem rewanżowym. - Mam nadzieję, że zagramy podobnie jak w tym spotkaniu. Na pewno nie będziemy spuszczać głów, czy myśleć, że to tylko dwa sety wystarczą do zwycięstwa. W niedzielę zobaczymy co zrobi Skra. Z pewnością będą ryzykować w polu serwisowym, żeby nas odrzucić od siatki i więcej szkody nam wyrządzić, a ja mam nadzieję, że utrzymamy nasz poziom zagrywki podobnie do tego spotkania. Ponieważ stosunek tych strat, do zysków skutkował odrzuceniem ich od siatki. Na wysokiej piłce grało nam się zdecydowanie łatwiej i musimy to utrzymać. Nie będzie łatwo, bo zagraliśmy dobre spotkanie, ale wierzę, że jesteśmy w stanie zagrać tak ponownie - zadeklarował kończąc.

źródło: inf. własna
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Justyna Anna Żółkiewska miesiąc temu
Zobacz również: