Wczoraj reprezentacja Polski kadetek przegrała z Chinkami 1:3 i zagra dzisiaj o brązowy medal. Biało-czerwone zgodnie podkreślają, że w meczu z Serbkami dadzą z siebie wszystko.
Wczorajszy półfinał rozpoczął się źle dla reprezentantek Polski. W pierwszym secie, Chinki zdeklasowały biało-czerwone. Lepiej było w kolejnych partiach. Niestety, w połowie trzeciego seta, podopieczne Andrzeja Pecia dopadł kryzys. - Po tej porażce się "zawiesiłyśmy". Jakbyśmy już się poddały. (...) Przez połowę czwartego seta wciąż rozpamiętywałyśmy tę straconą szansę - tłumaczy rozgrywająca Natalia Gajewska.
W dzisiejszym meczu o brązowy medal, rywalem Polek będzie kadra Serbii, która wczoraj uległa Turczynkom 2:3. Pojedynek zapowiada się bardzo ciekawie. Choć faworytkami są siatkarki z Bałkanów, to nasze reprezentantki zapowiadają walkę o każdą piłkę. - Mimo porażki z Chinkami, jesteśmy bardzo bojowo nastawione na niedzielny mecz - podkreśla libero Anna Korabiec. - Z każdą imprezą pniemy się do góry. Na mistrzostwach Europy byłyśmy piąte, w Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy - czwarte. Teraz musi być podium! - dodaje Gajewska.
Początek pojedynku o godz. 14:00.