10 lutego w Gnieźnie odbyła się VIII Speedway Gala. Na prezentacji drużyny przed sezonem 2012 zjawili się niemal wszyscy zawodnicy, którzy w tym roku walczyć będą o awans czerwono-czarnych do Ekstraligi. Zabrakło jedynie najnowszej twarzy, Adama Shieldsa.
O swoich wrażeniach po gnieźnieńskiej imprezie opowiedział jedyny z polskich seniorów w kadrze pierwszoligowca Adam Skórnicki. - Gala w Gnieźnie wypadła naprawdę rewelacyjnie, coś pięknego. Mogę śmiało powiedzieć, że to właśnie kibice dodali nam tego ciepła, którego brakowało tego dnia (śmiech). Jesteśmy bardzo zmotywowani i mam nadzieję, że w takich nastrojach i z taką koncentracją będziemy podczas sezonu zaspokajać głód kibicowski, którym jak wiemy jest awans do Ekstraligi.
"Skóra" przyznał, że zima została przez niego dobrze przepracowana, a park maszyn jest już w zasadzie skompletowany. - Jeśli chodzi o kwestie sprzętowe, to można powiedzieć, że jestem praktycznie przygotowany. Czekamy już tylko na ostatnie podzespoły, żeby móc skręcić motocykle. Fizycznie też czuje się dobrze i uważam, że dobrze przepracowałem ten okres pomiędzy rozgrywkami - powiedział specjalnie dla NiceSport.pl były Indywidualny Mistrz Polski.
- Po powrocie z obozu ze Szklarskiej Poręby będziemy czekać na to, co przyniesie aura, bo nie ukrywam, że chcielibyśmy możliwie najszybciej wyjechać na tor. Szanse na awans mamy naprawdę spore, więc podchodzimy do sezonu spokojnie i z odrobiną szczęścia powinniśmy kończyć rozgrywki w dobrych nastrojach - zakończył reprezentant Lechmy Start Gniezno.