Chris Holder w sezonie 2012 będzie pełnił funkcję kapitana Poole Pirates. Australijczyk raczej nie ma wątpliwości co do tego, czy sprawdzi się w nowej roli. Zawodnik zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że może to być dla niego nieco rozpraszające.
Holder przyznaje, że wielu nowych obowiązków mu raczej nie przybędzie: W zeszłym sezonie zawsze starałem się pomagać chłopakom. Jednak kiedy jest się kapitanem, trzeba przebiec park maszyn wzdłuż i wszerz, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że zostanę wybrany. Sprawy ułożyły się jednak dobrze i będę pełnił tę funkcję. Nie powinienem mieć żadnych problemów. W dużej mierze będę robił to, co robiłem do tej pory. Będę się musiał po prostu upewnić, czy w drużynie wszystko OK. Nie można patrzeć wyłącznie na siebie. Nie mogę się już doczekać nowej roli. Będzie to pewnie niezła zabawa.