Nicki Pedersen: "Zawsze podkreślam, że moim celem jest miejsce na podium"

Dodany 09-01-2017, 07:18, do: PGE Ekstraliga , Zawody indywidualne , SGP , SEC,
Nicki Pedersen: "Zawsze podkreślam, że moim celem jest miejsce na podium"

Nicki Pedersen minionego sezonu nie zaliczy do końca do udanych. Duńczyk liczył na to, że w 2016 roku włączy się do walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Niestety na koniec tegorocznej rywalizacji w cyklu Speedway Grand Prix żużlowiec zajął miejsce poza pierwszą ósemką. Zawodnik otrzymał jednak od organizatorów stałą "dziką kartę".

- Byłbym mocno rozczarowany gdybym jej nie dostał. Jestem ambitnym zawodnikiem i nigdy nie zrezygnuję z walki o najwyższe cele. Zawsze podkreślam, że moim celem jest miejsce na podium. Oby na jak najwyższym jego stopniu - powiedział Nicki Pedersen.

Popularny "Power" również w rozgrywkach ligowych w naszym kraju nie "błyszczał w 2016 roku. Duńczyk wystąpił w jedenastu spotkaniach Fogo Unii Leszno. Na koniec sezonu żużlowiec uzyskał średnią biegową 1,982. Na liście najskuteczniejszych zawodników startujących w PGE Ekstralidze został sklasyfikowany dopiero na piętnastym miejscu. Utytułowany jeździec liczy na to, że w 2017 roku znacznie poprawi swoje wyniki na torze.

- Zakończony nie tak dawno sezon był dla mnie trudny. Moim motocyklom brakowało prędkości przez co nie mogłem uzyskiwać wyników, na jakie liczyłem. Wiem jednak, gdzie popełniłem błędy i zapewniam, że będę odpowiednio przygotowany do sezonu - mówi Nicki Pedersen.

Mimo to zawodnik w minionym sezonie odniósł kolejny duży sukces w swojej sportowej karierze. Na torze w Rybniku wywalczył tytuł Indywidualnego Mistrzostwa Europy. Srebro w SEC zdobył Vaclav Milik, który w dodatkowym biegu pokonał Krzysztofa Kasprzaka.

źródło: gloswielkopolski.pl + inf.własne
  • średnia glosów: 5

Średnia ocen: 5, ilość głosów: 1

opublikowny przez Artur Kąciak 5 miesięcy temu