Andrzej Lebiediew: "Nie nakładam na siebie dodatkowej presji"

Dodany 10-08-2017, 11:40, do: Zawody indywidualne , SEC,
Andrzej Lebiediew: "Nie nakładam na siebie dodatkowej presji"

Andrzej Lebiediew zajął drugie miejsce podczas trzeciej rundy cyklu Speedway Euro Championship 2017, która odbyła się w szwedzkim Hallstavik. Przed ostatnią rundą SEC w Lublinie, Łotysz ma cztery punkty przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej, Vaclavem Milikiem.

Lebiediew był jednym z ostatnich zawodników, którzy dotarli do Hallstavik, co spowodowane było faktem, że w piątkowy wieczór swój mecz rozgrywała Betard Sparta Wrocław. Łotysz, na torze Rospiggarny prezentował się bardzo dobrze, o czym świadczy bezpośredni awans do finału trzeciej rundy Indywidualnych Mistrzostw Europy. W finale, Lebiediew zajął drugie miejsce i pozostał liderem cyklu SEC 2017.

- Bardzo się z tego cieszę. To były trudne zawody, organizatorzy wykonali „dobrą robotę”, co pozwoliło na "odjechanie” turnieju do końca. Cieszę się, że pozostałem na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej i w ostatniej rundzie będę mógł startować w złotym plastronie. Jeszcze daleka droga do Lublina. Przed nami spora ilość zawodów, będę pracował nad tym, by w ostatniej rundzie SEC pojechać jak najlepiej - powiedział Lebiediew.

Łotysz, przed finałową rundą Speedway Euro Championship 2017 ma cztery punkty przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej, Vaclavem Milikiem. Jak sam mówi, to, że jest liderem cyklu, nie będzie miało żadnego znaczenia w kontekście przygotowania się do zawodów.

- Nie nakładam na siebie dodatkowej presji. Nie ma dla mnie znaczenia, czy mam gonić czy uciekać. Żużel sprawia mi wiele radości. Tak, jak wiele razy mówiłem, koncentruje się na tym, by wygrywać w każdym wyścigu i cieszyć się z tego, co robię. Jak na razie dobrze mi to wychodzi - dodał łotewski zawodnik.

Przed zawodami w Lublinie, Lebiediew jest głównym kandydatem do zdobycia złotego medalu Indywidualnych Mistrzostw Europy 2017. Sam zainteresowany podkreśla, że to wcale nie jest tak oczywiste.

- Każdy ma jeszcze po pięć wyścigów i ewentualny finał. To jest sport i wszystko może się wydarzyć, nie da się przewidzieć konkretów. Jestem w tym miejscu i ogromnie się z tego cieszę, ale każdy z nas ma jeszcze jeden turniej przed sobą i wiele może się zmienić - zaznacza lider klasyfikacji generalnej cyklu SEC 2017.

Finałowa runda cyklu SEC 2017 odbędzie się w Lublinie. Andrzej Lebiediew miał wiele okazji do startów na obiekcie tamtejszego Motoru.

- Jeździłem tam startując w pierwszej lidze (w barwach Lokomotivu Daugavpils – przyp. red.) oraz podczas Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, gdzie zająłem trzecie miejsce. Jeśli nawierzchnia będzie dobrze przygotowana, kibice będą świadkami emocjonujących zawodów. Myślę, że w Lublinie, ostatnia runda będzie naprawdę finałowa. Liczymy, że na trybunach zasiądzie komplet publiczności - zakończył Andrzej Lebiediew.

Finałowa runda Speedway Euro Championship 2017 odbędzie się w Lublinie, 16 września o godzinie 18:30.

Bilety do nabycia na: www.bit.ly/SEC_LUBLIN.

Ceny biletów:
Normalny 55 PLN
Ulgowy 40 PLN
Normalny (ze zniżką) 40 PLN

źródło: inf. prasowa
  • średnia glosów: 0

Nikt tego jeszcze nie oceniał.

opublikowny przez Artur Kąciak około 7 dni temu