Historia bezpośrednich konfrontacji Newcastle United z FC Barceloną liczy zaledwie trzy oficjalne mecze, ale ostatni z nich – rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów – zakończył się rekordowym wynikiem 7:2 dla Katalończyków. Tak wysokie zwycięstwo nie tylko zapewniło awans do ćwierćfinału, lecz również dostarczyło wielu statystycznych rekordów. W dalszej części artykułu przypominamy przebieg wszystkich starć oraz najciekawsze fakty związane z tą międzynarodową rywalizacją.
Jak wygląda historia spotkań Newcastle United z FC Barceloną?
Pierwsze starcie obu drużyn miało miejsce w fazie grupowej tej samej edycji Ligi Mistrzów. Blaugrana triumfowała wtedy na wyjeździe 2:1, narzucając własny styl gry i wykorzystując błędy defensywy rywala. Drugie podejście do tej rywalizacji przyniosła faza pucharowa, dokładnie 10 marca, gdy na St James’ Park padł wynik 1:1 po niezwykle zaciętym boju. Bramkę dla gospodarzy zdobył Harvey Barnes, a w doliczonym czasie drugiej połowy z rzutu karnego wyrównał Lamine Yamal, ratując swój zespół przed porażką.
Decydujący rewanż na Camp Nou przeszedł do historii jako jedno z najbardziej jednostronnych widowisk tej rundy. Siedem goli wbitych ekipie z Premier League pokazało przepaść między oboma zespołami w tamtym momencie sezonu. Wcześniej Newcastle, choć finiszowało w grupie na 12. miejscu, musiało przejść przez play-offy z Karabachem Agdam, eliminując rywala łącznie 9:3 (6:1 na wyjeździe i 3:2 u siebie). Mimo solidnego przygotowania, wicemistrzowie Anglii nie byli w stanie przeciwstawić się rozpędzonej ofensywie mistrzów Hiszpanii.
Rewanż 1/8 finału – szczegółowy przebieg
Mecz od pierwszych minut ustawił się pod dyktando gospodarzy, którzy narzucili szaleńcze tempo i szybko wyszli na prowadzenie. Otwarcie wyniku nastąpiło już w 6. minucie, gdy Raphinha po kombinacyjnej akcji precyzyjnie uderzył w polu karnym. Newcastle odpowiedziało niespodziewanie szybko i już dziewięć minut później Anthony Elanga wykorzystał zamieszanie w defensywie Barcelony, doprowadzając do remisu. Nie minęło jednak wiele czasu, a Marc Bernal po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i przytomnym podaniu Gerarda Martina znów dał prowadzenie Katalończykom.
Emocjonująca pierwsza połowa
Determinacja przyjezdnych sprawiła, że w 28. minucie po błędzie Yamala i składnej kontrze znów wyrównali – Elanga skompletował dublet, dobijając piłkę do pustej bramki. Sytuacja na murawie stała się chaotyczna, a oba zespoły wymieniały ciosy przy świetnym dopingu trybun. Tuż przed przerwą, po interwencji VAR, arbiter podyktował rzut karny za faul Kierana Trippiera na Raphinhie. Do piłki podszedł Lamine Yamal i pewnie umieścił ją w siatce, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 3:2. Przerwa przyszła w idealnym momencie dla obrońców Newcastle, którzy potrzebowali oddechu.
W pierwszej połowie kilka razy dał o sobie znać Robert Lewandowski, ale jego strzały albo blokowali obrońcy, albo pewnie łapał Aaron Ramsdale. Dopiero po zmianie stron polski napastnik w pełni się odblokował.
Znakomita druga odsłona Barcelony
Po wznowieniu gry miejscowi całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku. W 52. minucie Fermin Lopez, asekurowany świetnym podaniem Raphinhi, zachował zimną krew i płaskim strzałem podwyższył wynik na 4:2. Od tego momentu goście wyraźnie opuścili gardę, a każda akcja Dumy Katalonii pachniała bramką. Kolejny cios wyprowadził głową Robert Lewandowski – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w 56. minucie wygrał pojedynek z obrońcą i wpisał się na listę strzelców.
Zaledwie pięć minut później polski napastnik ponownie trafił do siatki, tym razem po błyskawicznym kontrataku i podaniu Yamala, kończąc sytuację sam na sam z bramkarzem. Dla Lewandowskiego były to trafienia numer 108 i 109 w całej karierze w Lidze Mistrzów, co przybliżyło go do absolutnych legend tych rozgrywek. Barcelona nie zamierzała poprzestać na tym – w 72. minucie fatalny błąd popełnił Jacob Ramsey, a Raphinha, który jeszcze w niedzielę strzelał hat-tricka Sewilli, dopełnił formalności na 7:2.
Końcowa faza meczu przyniosła wymuszoną zmianę bramkarza – Joan Garcia doznał urazu i w 82. minucie między słupkami stanął Wojciech Szczęsny. Polski golkiper w kilku pozostałych akcjach zachował czystą koncentrację, broniąc strzał Lewisa Halla i tym samym pieczętując awans do ćwierćfinału.
Rekordy i indywidualne wyczyny
Spotkanie obfitowało w statystyczne kamienie milowe. Lewandowski nie tylko dołożył dwa gole do swojego imponującego dorobku, ale stał się również pierwszym zawodnikiem w historii Champions League, który zdobył bramkę przeciwko 41 różnym drużynom – tym samym wyprzedził w tej klasyfikacji Lionela Messiego. To osiągnięcie podkreśla długowieczność i skuteczność polskiego napastnika na najwyższym międzynarodowym poziomie.
Dwa trafienia Raphinhi przypomniały o jego ostatniej dyspozycji – Brazylijczyk w niedzielnym meczu ligowym z Sevillą ustrzelił hat-tricka, a w rewanżu dołożył kolejne, po raz kolejny udowadniając wartość dla ofensywy Barcelony. Także dublet Anthony’ego Elangi, strzelony w pierwszej połowie, zasługuje na uwagę – młody Szwed po raz pierwszy w karierze dwukrotnie pokonał bramkarza w meczu pucharowym tej rangi, choć ostatecznie jego zespół wracał do domu na tarczy.
Robert Lewandowski zdobywając dwa gole, poprawił swój dorobek w Lidze Mistrzów do 109 trafień, wyprzedzając tym samym Lionela Messiego pod względem liczby bramek przeciwko różnym rywalom – ma ich już 41.
Droga obu drużyn do ćwierćfinału
Barcelona, jako drużyna z piątego miejsca fazy ligowej, miała zapewniony bezpośredni awans do 1/8 finału. Newcastle przeciwnie – po zajęciu 12. pozycji musiało rywalizować w dodatkowej rundzie play-off z Karabachem Agdam. Angielski zespół uporał się z zadaniem w imponującym stylu, w dwumeczu zdobywając łącznie dziewięć goli. Ostatecznie jednak konfrontacja z mistrzami Hiszpanii okazała się zbyt trudną przeszkodą.
W ćwierćfinale oprócz FC Barcelony zameldowały się także Paris Saint-Germain, Real Madryt, Arsenal Londyn oraz Sporting Lizbona. Finał całych rozgrywek zaplanowano na 30 maja w Budapeszcie, co dodaje dodatkowej motywacji wszystkim pozostałym uczestnikom.
| Data | Mecz | Wynik | Miejsce |
| Faza grupowa | Newcastle – Barcelona | 1:2 | St James’ Park |
| 10 marca (1/8 finału) | Newcastle – Barcelona | 1:1 | St James’ Park |
| Rewanż 1/8 finału | Barcelona – Newcastle | 7:2 | Camp Nou |
Ciekawostki i mało znane fakty
Mało kto pamięta, że pierwsza konfrontacja obu drużyn w sezonie zasadniczym LM dostarczyła równie dramatycznych chwil – Barcelona wygrała 2:1 po bramce w końcówce, co zwiastowało zaciętość późniejszego dwumeczu. W tamtym spotkaniu debiutował w Lidze Mistrzów Lamine Yamal, dziś już pewny punkt zespołu i wykonawca jedenastek.
Warto też odnotować, że wszystkie trzy gole Newcastle w dwumeczu (Barnes i dwie Elangi) padły po szybkich kontratakach – to jedyny element gry, w którym Anglicy potrafili zagrozić defensywie rywala. Łączny bilans bramkowy 8:3 dla Barcelony w dwumeczu najdobitniej obrazuje różnicę klas w tym dwumeczu.
Zmiana w bramce Barcelony po kontuzji Joana Garcii, choć wymuszona, sprawiła, że Wojciech Szczęsny po raz kolejny pojawił się na murawie w ważnym momencie sezonu, notując czyste konto w końcowych minutach. To kolejny dowód na głębię składu mistrzów Hiszpanii, którzy w ćwierćfinale będą musieli zmierzyć się z jeszcze silniejszymi rywalami.
W rewanżowym starciu FC Barcelona rozbiła Newcastle United 7:2 (w dwumeczu 8:3), zapewniając sobie udział w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gdzie czekają już Paris Saint-Germain, Real Madryt, Arsenal Londyn i Sporting Lizbona.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Ile oficjalnych meczów rozegrali ze sobą Newcastle United i FC Barcelona i jaki był wynik ostatniego spotkania?
Obie drużyny spotkały się trzykrotnie, a ostatnie starcie zakończyło się porażką Newcastle 2:7 na Camp Nou.
Jak przebiegały poprzednie konfrontacje między tymi zespołami w tym sezonie Ligi Mistrzów?
W fazie grupowej Barcelona wygrała 2:1 na wyjeździe, a pierwszy mecz 1/8 finału na St James’ Park zakończył się remisem 1:1.
Kto błyszczał strzelecko w rewanżu na Camp Nou?
Robert Lewandowski strzelił dwa gole, a także Raphinha dołożył dwie bramki, przyczyniając się do wysokiego zwycięstwa Barcelony.
Jakie rekordy lub indywidualne osiągnięcia padły w tym meczu?
Lewandowski osiągnął 109 goli w LM i jako pierwszy strzelił przeciwko 41 różnym ekipom, wyprzedzając w tej klasyfikacji Lionela Messiego.
Jak wyglądała druga połowa rewanżu i kiedy padły kluczowe bramki dla Barcelony?
Po przerwie gospodarze zdominowali spotkanie, a kluczowe trafienia padły w 52., 56., 61. i 72. minucie, co przesądziło o wyniku 7:2.
Jak Newcastle dostało się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów?
Newcastle zajęło 12. miejsce w swojej grupie i musiało przejść przez baraże, eliminując Karabach Agdam 9:3 w dwumeczu.
Kto zmienił kontuzjowanego bramkarza Barcelony i jaki był jego wkład w końcówce meczu?
Joana Garcię zastąpił Wojciech Szczęsny, który w ostatnich minutach zachował czyste konto i obronił kilka strzałów.